Start 25 Maja 2017;
Litraż: 54l;
Oświetlenie: 2x24W;
Filtr: Aquael FZN-2;
CO2: bimbrownia w butli 5l, rozprowadzane małym filterkiem aquael fan mikro;
Podłoże: ziemia ogrodowa ze sklepu ogrodniczego, na to żwir kwarcowy
Rośliny:
Hemianthus Callitrichoides Cuba
Hydrocotyle tripartita 'japan'
Rotala rotundifolia 'red'
Myriophyllum tuberculatum
Limnobium laevigatum
Hygrophila corymbosa 'minima dwarf'
Ludwigia mini sp. super red
Staurogyne 'porto vehlo'
Alternanthera reineckii 'mini'
Eleocharis parvula
Zwierzęta:
2 otoski
2 ślimaki Helmet
Ok 40-50 krewetek Red Cherry (rozmnożone z 10)
Parametry wody (ze studni):
Po starcie:
NO3: poza skalą (powyżej 100mg/L - tyle zawierała woda ze studni)
pH:7,6
KH:7
PO4 - nie mierzalne
Fe - nie mierzalne
Parametry teraz (zmiana wody na miejską):
pH: 6.8
KH: 4
NO3: ok 10-15
PO4: ok 1
Fe: 0,1-0,25
Podmianki co tydzień ok. 30%
Nawożenie obecne:
Aqua Rebell N domowej roboty (codzienne dawki 1ml=1ppm NO3)
KH2PO4 (codzienne dawki 1ml=0,14ppm PO4)
Aquaflora micro Zoolek (przy podmiance 2-3ml + w połowie tygodnia 1ml)
K2SO4 - przy podmiance (ok 1-2 ppm)
MgSO4 i CaSO4 - czasem "na oko" szczyptę do podmienianej wody
Po kilku dniach pierwsze glony; Z czasem ich ilość wzrastała.
Obecnie ilość glonów się ustabilizowała - jest ich znacznie mniej, akwarium wygląda coraz lepiej.
Kilka ciekawostek:
Zwiększanie mikro - by lepiej wybarwić rośliny powodowało wysyp glonów (nitki, długie i krótkie, pył na szybie), dopiero zmniejszenie NO3 (okolice 10), podmianki bardzo miękką wodą i jednoczesne zwiększenie Mg, spowodowało wyraźne zabarwienie rotali i jednocześnie bardzo mocno ograniczyło glony.