Zainspirowany podobnym tematem aby rozwiać moje wątpliwości ad nie tyle dozowania żelaza ile jego kontroli(pomiarów) zaplanowałem sobie taki amatorski eksperyment który ma odpowiedzieć na pytanie jak na pomiar zawartości Fe wpływa : czas , temperatura, światło?
Zakładam
- przygotowanie badanego roztworu (ok 10l RO z porcją typowego nawozu Fe)
- pobranie 1l badanego roztworu do ciemnego pojemnika w temperaturze pokojowej (ok20st)
- pobranie 1l badanego roztworu do pojemnika oświetlonego typowym światłem akwariowym (20st)
-pobranie 1l badanego roztworu do ciemnego pojemnika z podniesioną temperaturą (max jaką zapewni
grzałka - pewnie ok 35st)
pomiary co ok 2h
Piszę zawczasu o zamiarze licząc na uwagi odnośnie metodyki chyba że to ktoś już robił to jakieś info bo co się będe napinał