Mam taki dylemat.
Akwa: 112 l, dość dużo roślin, zwłaszcza rogatków.
NH4 - 0
NO2 - 0
NO3 - 30 mg/l
PO4 - 0,6 mg/l
CO2 - 23-32 mg/l (sterowane kontrolerem PH)
KH - 6,5
PH - 6,8 - 6,9
Fe - po kilku dniach stosowanie Ferro+ - około 0,15 mg/l
Od 6 tygodni nawożę FlorinMulti (proporcje mikro: 133.3 K : 0.02 B : 1.8 C : 46.7 Ca : 131.6 Cl : 0.003 Co : 0.01 Cu : 1.0 Fe : 0.3 I : 16.7 Mg : 0.07 Mn : 0.003 Mo : 0.005 Ni : 54.7 S : 0.13 Zn) dawką zalecaną tj. w moim przypadku 3 krople codziennie.
Od 4 tygodni CO2 i zwiększyłem światło, trudno powiedzieć ile W/l (świetlówkowego), bo mam około 25W w taśmach LED 6500K. Myślę, że jest to odpowiednik 0,6W/l dla światła świetlówkowego.
W
podłożu 4 kulki JBL.
Od 2 tygodni niektóre nowe liście bledną, rogatki przestały prawie całkowicie rosnąć,
moczarki rosną powoli i świeże liście są bardzo zbite (nigdy tak nie było).
1 tydzień temu zmierzyłem Fe testem JBl-a. Wyszło 0 !!! (totalnie przeźroczysta woda w fiolce).
Pomyślałem więc, skoro preparat FlorinMulti ma optymalnie dobrane proporcje Fe w stosunku do innych mikro to zwiększe 2-3 krotnie dawkowanie Multi.
Facet w sklepie powiedział mi, że preparat ten ma dość mało żelaza i żebym dodawał samego Fe (Ferrro+).
Robię tak od kilku dni, jak na razie żadnych rezultatów nie ma i zastanawiam się nad zwiększeniem podawania FlorinMulti do 9 kropli codziennie (z obecnych 3).