Oglądając akwaria konkursowe np. AGA i opisy do nich, zastanowiła mnie jedna rzecz, a mianowicie przy opisach stosowanego nawożenia zwykle pojawia się np. TMG, PMDD lub jakieś mieszanki różnych firm. Praktycznie brak bardziej wyczerpujących danych.
Na podstawie obserwacji własnego akwarium stwierdzam że bez dodatków sporej ilości chemii rośliny po prostu zatrzymują się we wzroście. Do używanych przeze mnie chemikaliów należą: KNO3, K2SO4, MgSO4*7H2O, KH2PO4. Oprócz tego używam do nawożenia podrabianego TMG.
Chcąc prowadzić akwarium w sposób bardziej "naturalny" dokupiłem sporą ilość rybek, zacząłem je mocno karmić - efekt jest zauważalny, ale jednak niedostateczny. W dalszym ciągu bilans azotu i fosforu jest ujemny, a potasu nie starcza do czasu kolejnej podmiany wody.
Chciałbym się dowiedzieć czy to może taka specyfika mojego akwarium?
Czy prowadzenie zdrowego akwarium roślinnego musi być aż tak skomplikowane i dostępne tylko dla "wtajemniczonych" ?
U mnie jest podobnie tzn 10mg/l no3 ginie w przeciągu 24h Woda z ro ma 10mg/l dlatego tez robie większe podmiany.
Pozatym wydaje mi sie ze fosfor przyspiesza wchlanianie azotu (no3)
przez co zawsze go bedzie brakowalo.
Mam niewiele rybek (7 szt ancistrus, 5 kosiarek i 5 piskorków + 6szt krewetki ) w moim 240l akwarium i nawet jak nie odkurzam dna to nic nie daje. Pomyślem sobie coby wody z ro nie mieszac z wodą z kranu gdzie mam 120mg/l no3. Myśle ze to jest jedyne skuteczne i zarazem tanie rozwiązanie.
Do dozowania fosforu używam roztworu KH2PO4 (diwodorofosforan potasu), tak sporządzonego aby dodanie 1 ml roztworu powodowało podwyższenie stężenia PO4 w akwarium o 0,1 ppm.
Póki co nie mam testu na zawartość PO4 w wodzie i dozowanie muszę oprzeć na wyczuciu i obserwacjach.
Obliczyłem czysto teoretycznie zapotrzebowanie roślin na fosfor w stosunku do azotu według następującego toku rozumowania:
- zawartość azotu w masie suchej rośliny 15g/kg
- zawartość fosforu w masie suchej rośliny 2g/kg
- stosunek wagowy azotu do fosforu w masie suchej rośliny wynosi 7,5: 1
Jeżeli się to przeliczy na NO3 i PO4, to stosunek wagowy wynosi 11 : 1
Oznacza to (teoretycznie oczywiście), że dodajac do akwarium 5 ppm NO3 należałoby dodac 0,45 ppm PO4.
Staram się empirycznie sprawdzić tą teorię, daję jednak nieco mniej fosforu niż wynika z obliczeń.
Ostatnio edytowano 30 lip 2003, 17:38 przez Witold Sławiński, łącznie edytowano 1 raz
Witold Sławiński napisał(a):Oglądając akwaria konkursowe np. AGA i opisy do nich, zastanowiła mnie jedna rzecz, a mianowicie przy opisach stosowanego nawożenia zwykle pojawia się np. TMG, PMDD lub jakieś mieszanki różnych firm. Praktycznie brak bardziej wyczerpujących danych. [...] Chciałbym się dowiedzieć czy to może taka specyfika mojego akwarium? Czy prowadzenie zdrowego akwarium roślinnego musi być aż tak skomplikowane i dostępne tylko dla "wtajemniczonych" ?
Wydaje mi sie, ze przez ten brak danych - czesto nie mamy informacji nt. jakosci wody w ich baniakach. Holendrzy np. moga utrzymac piekne akwaria bez nawozenia (czego dowodem sa zbiorniki van der Leeest'a).
Z kolei mieszkancy cieplejszych stref maja tez ulatwiona sprawe ze wzgledu na warunki klimatyczne. Dla porownania - zwroccie uwage, jak wspaniale wygladaja Wasze zbiorniki podczas poznej wiosny i w lecie - nieporownywalnie lepiej niz w poznej jesieni i zimie.
Czesto jest to po prostu odpowiednia pora na zrobienie zdjecia zbiornika :)
Co do specyfiki Twojego akwarium - to chyba wlasnie o to chodzi. U jednych wystarczy samo nawozenie CO2, u innych minimalne dawki nawozow. Oczywistym jest, ze "podkrecanie" wzrostu roznymi nawozami skonczy sie w momencie niedoboru jakiegos czynnika..cala zabawa polega na odgadnieciu, ktory to moze byc czynnik ;)
p.s. przyznam sie, ze podczas sesji zaniedbalem swoj zbiornik..jest strasznie zarosniety przez czerwone Myriophyllum (rosnie swietnie i jest naprawde mocno czerwone)..poza tym, bimbrownia ma juz ponad miesiac :-/....E. schlueteri przyjmuje forme dnia dlugiego (wydluzone ogonki lisciowe :-/)..a Glossostigma rosnie wspaniale jak nigdy... - vivat lato? :)
...w zasadzie kusi mnie nawet do skomponowania zbiornika wylacznie z samego Myriophyllum i glossostigmy + 2-3 inne gatunki.
Pozdrawiam,
Piotr Baszucki
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych
[quote="Witold Sławiński"]
Jeżeli się to przeliczy na NO3 i PO4, to stosunek wagowy wynosi 11 : 1
Oznacza to (teoretycznie oczywiście), że dodajac do akwarium 5 ppm NO3 należałoby dodac 0,45 ppm PO4.
Hej- witam wszystkich
No, nie koniecznie... Znaczy to tyle, że można się spodziewać, iż zapotrzebowanie rośliny na wchłanianie tych pierwiastków będzie j/w.
Natomiast zaspokojenie tego zapotrzebowania będzie się odbywało z dwóch źródeł:
1. wewnętrznego - procesy rozpadu i przemiany materii,
2. zewnętrznego - nawożenie,
IMHO w schludnie prowadzonym zbiorniku, generowanie NO3 ze źródła pierwszego może być całkiem znaczne i przy odpowiedniej ilości ryb nawet wystarczające, natomiast PO4 - bardzo małe.
W związku z powyższym IMHO przy odpowiednim nawożeniu innymi makro i mikro elementami warto skorygować proporcje NO3:PO4 w podawanym N-P-K. Z moich doświadczeń wynika, iż stosunki w granicach 10:1,5 – 10:4 są OK.
Sluchajcie chlopaki!
Ja nie wlewam w ogole fosforu i z "badan" mam niemiezalne jego ilosci w kolumnie. Dodaje natomiast azot i potas (KNO3). I wszystko hula jak trza. Tu podzielam poglad K. Randall, ze fosfor lepiej gdy jest dostepny z podloza (zwykle z resztek organicznych, badz stalych nawozow), a nie bezposrednio z toni, bo mozna sie dochowac glonow. Dla przykladu podam, ze mam zbiornik 90 litrow, swiatlo 1W na litr, CO2 utrzymujace pH na poziomie ok. 7, w 100% zarosniety, ze spora obsada ryb (jakies 40 kasaczowcow) woda - kran krakowski, tj. 10dGH, 5dKH, azotany i fosforany niemierzalne. Nawoze (akurat ten zbiornik) Planta Minem Tetry (!) codziennie 1,5 cm3 i raz w tygodniu 1/4 lyzeczki KNO3 (czystego) przy podmianie wody (standardowo 1/3 zbiornika). Akwarium jest w doskonalej formie! Zadnych objawow niedoborow. To przyklad, w innych zbiornikach tez nie dodaje P, choc stosuje rozne nawozy.
Bartku
Przeslalem Piotrowi Baszuckiemu ostatnio pliki z w/w zbiornikiem i mam nadzieje, ze znajdzie sie na portalu, tam sa wszystkie dane. Z roslin w tym zbiorniku jest akurat bodaj 12 gatunkow miedzy innymi Nasea sp "Ammania" Hygrophila polisperma "Rosanervig", w doskonalej kondycji Hemianthus micranthemoides i Cryptocoryne wendtti "Green", ktora ostatnio rosnie jek burza, Glossostigma elatininoides- to z tych tak zwanych "trudniejszych". Wglebka w doskonalej formie "zakotwiczona". W innych zbiornikach mam tez Rotala macrandra i R. vallichi, Micranthemum umbrosum, Mayaca fluviatilis, Eusteralis stellata, Eleocharis vivipara....... Moze starczy Jak bym pelna liste wymienil, to bedzie ze 30 gatunkow.
Powiadam, nigdzie nie dodaje P do wody, choc ostatnio zastanawiam sie nad stosowaniem nawozow stalych do podloza jak np. pod paprocie, czy palmy w doniczkach (to znow trop od K. Randall). Zaznaczam jednak, ze z reguly mam spora obsade ryb (nawet do 1 szt na litr-dwa)
zvirus w Nawożenie· Odpowiedzi: 8 · Wyświetlenia: 6211
Witam,
Postanowiłem założyć ten wątek gdyż miałem spore trudności w znalezieniu jakichkolwiek informacji na ten temat w sieci. W większości przypadków można wyczytać, że ww skała podwyższa niezn...
Statystyki
Ten temat przegląda 388 użytkowników w tym 0 zalogowanych
Najwięcej użytkowników online (52433) było 12 sie 2026
• Liczba postów: 571054
• Liczba wątków: 48823
• Użytkownicy: 36945
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 388 gości
Newsletter
Odbierz 15 zł na zakupy od 200 zł i nie przegap żadnej promocji.
Bądź na bieżąco z poradami i nowościami akwarystycznymi.
Zapisując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości
marketingowych na podany adres e-mail. Administratorem danych osobowych jest roslinyakwariowe.pl. Więcej