Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika Oświetlenie


Oświetlenie do 100x45x45 (Razor / ADA / Twinstar)



Dobór oświetlenia do akwarium. Lampy, świetlówki, diody LED. + nowy temat
Panie masło, na forum coś ostatnio Cie nie widać , ale widzę że zabolało Cię jak ktoś wyraził swoją opinie o sklepie w którym pracuje Twój kolega..
Nawet jeśli Twoje argumenty są trafne i sensowne to według mnie "wuj" Ci do tego bo to jest opinia KLIENTA na temat SKLEPU. Uwagi że sprzedawca dając rabat traci na marży i inne tego typu rzeczy "wuj" obchodzą klienta. Może jeszcze zaproponujesz regulamin dla klienta, o co pytać i ile ma czasu i co musi minimalnie kupić...
Możesz się upierać przy swoim ale prawda jest jedna: Jak potraktujesz klienta źle to nie wróci, nie poleci i będzie odradzał.
Możemy sobie dyskutować na forum o różnych rzeczach, ale subiektywna ocena klienta na temat sklepu według mnie nie podlega dyskusji. Widząc Twoje zaangażowanie w tym temacie można dojść do wniosku że coś Cie łączy z tym sklepem i próbujesz zrzucić winę na klienta...

Avatar użytkownika

Rfck
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 4983
Dołączył: 24 mar 2010, 23:34
Miasto: Gdańsk/UK

Rfck napisał(a):Panie masło, na forum coś ostatnio Cie nie widać , ale widzę że zabolało Cię jak ktoś wyraził swoją opinie o sklepie w którym pracuje Twój kolega..
Nawet jeśli Twoje argumenty są trafne i sensowne to według mnie "wuj" Ci do tego bo to jest opinia KLIENTA na temat SKLEPU. Uwagi że sprzedawca dając rabat traci na marży i inne tego typu rzeczy "wuj" obchodzą klienta. Może jeszcze zaproponujesz regulamin dla klienta, o co pytać i ile ma czasu i co musi minimalnie kupić...
Możesz się upierać przy swoim ale prawda jest jedna: Jak potraktujesz klienta źle to nie wróci, nie poleci i będzie odradzał.
Możemy sobie dyskutować na forum o różnych rzeczach, ale subiektywna ocena klienta na temat sklepu według mnie nie podlega dyskusji. Widząc Twoje zaangażowanie w tym temacie można dojść do wniosku że coś Cie łączy z tym sklepem i próbujesz zrzucić winę na klienta...
Nie będę ukrywał, że sklep jest mi bliski i moja opinia na pewno nie jest obiektywna. Mieszkam od ph parę kroków i chodzę do niego regularnie od kilku lat. Mam zupelnie inne odczucia niż kolega Borys. Poprzednia opinia kolegi też była negatywna, a jednak wrócił do sklepu, żeby wystawić kolejną negatywną opinię!? Może jest powiązany z AS, który jest bezpośrednią konkurencją dla ph - nie wiem. Proszę Was więc o to, aby nie rzucać "kamieniami", bo znamy tylko sytuację ze strony klienta, a nie znamy ze strony sklepu.

Avatar użytkownika

Pawelwaw
Zainteresowany tematem
 
Posty: 261
Dołączył: 27 cze 2017, 13:29

Wróciłem, bo wg mojej dotychczasowej wiedzy, był to jedyny sklep akwarystyczny na poziomie, bo reszta to sklepy pokroju kakadu, albo inne sklepy z Osiedla, oczywiście jest Paweł z Gocławia, którego pozdrawiam, kiedyś tam mieszkałem i robiłem systematycznie zakupy, ale jest to mały sklep osiedlowy.

Poprzednie moja opinia też była jak się okazało trafna i parę osób to potwierdziło. Jednak nie była ona związana z podejściem do klienta, tylko ze stanem wizualnym baniaków, więc nie miała bezpośrednio przełożenia na "zadowolenie po zakupowe", ze tak to ujmę. Liczę się też z innymi opiniami i widziałem, że jest sporo dobrych, także uznałem, że to był dla nich "wypadek" przy pracy i po roku odwiedziłem ich, tak samo jak wtedy z jak najlepszym nastawieniem, byłem w myślach bardzo zdecydowany na zakup, bo jak wspominałem zależało mi, żeby kupić stacjonarnie, obejrzeć aniak przed odbiorem (klejenie itp.). Wiedziałem, że nawet jak oferta ich będzie trochę gorsza od konkurencji to i tak kupię od nich. Z punktu widzenia przedsiębiorcy idealny klient.

No, ale dostałem ofertę droższą niż normalne ceny rynkowe (czyt. Internetowe, bo nasze hobby w zasadzie w 95% dostępne jest przez Internet). Nie miała to być żadna usługa zakładania akwarium, czy doradztwo, dostali ode mnie pełną listę produktów, które sam wybrałem na podstawie już rocznego przeglądania i forum, i YouTuberów itp.

Dodatkowo podejście i sposób rozmowy ze mną jako klientem pozostawiał wiele do życzenia, to też ciągnięty za język przedstawiłem jak to wygląda z mojej strony.

Nie wiedziałem, że maslo_82 jest wiązany ze sklepem, ale tak przeczuwałem. Nie mniej chcąc im zrobić dobrze, to tak naprawdę w głównej mierze to Ty przyczyniłeś się do większości moich postów i do tego, że temat zrobił się popularny. Nie miałem w ogóle zamiaru publicznie opisywać całego zajścia
w dodatku tak obszernie, jednak też musiałem odpierać pewne stwierdzenie, z którymi się nie zgadzam, a następnie nieprawdziwe informację, które się odnosiły do tej konkretnej sytuacji.

Także w zasadzie to Tobie koledzy z peha powinni podziękować za nagłośnienie całej sprawy i za zrobienie im czarnego PR :) gdyby nie Twój "atak" w 1 poście na moją osobę, to o całej sprawie nikt by w zasadzie nie wiedział, chyba, że prywatnie z kimś wymieniałbym spostrzeżenia.

Wolę więcej profesjonalnych sklepów akwarystycznych niż mniej, także mimo wszystko życzę Panom z peha jak najlepiej, także już chyba dla ich dobra zakończmy tą dyskusję. To była moja prywatna opinia, dzięki której może kolejni klienci będą bardziej zadowoleni i coś się zmieni w podejściu sklepu.

Avatar użytkownika

Borys
Zainteresowany tematem
 
Posty: 296
Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
Miasto: Warszawa

Pawelwaw napisał(a):
Rfck napisał(a):Panie masło, na forum coś ostatnio Cie nie widać , ale widzę że zabolało Cię jak ktoś wyraził swoją opinie o sklepie w którym pracuje Twój kolega..
Nawet jeśli Twoje argumenty są trafne i sensowne to według mnie "wuj" Ci do tego bo to jest opinia KLIENTA na temat SKLEPU. Uwagi że sprzedawca dając rabat traci na marży i inne tego typu rzeczy "wuj" obchodzą klienta. Może jeszcze zaproponujesz regulamin dla klienta, o co pytać i ile ma czasu i co musi minimalnie kupić...
Możesz się upierać przy swoim ale prawda jest jedna: Jak potraktujesz klienta źle to nie wróci, nie poleci i będzie odradzał.


Na forum mnie nie widać, bo nie miałem na nie czasu, zrobiłem wpis, bo uważam, że ocenianie sklepu przez pryzmat tego, że kolega Borys nie dostał rabatu, bo wyłącznie o to tutaj chodzi (reszta to już tylko dorabianie teorii), jest krzywdzące.

W takich sytuacjach trzeba sobie zadać pytanie czy bardziej jest się sprzedawcą czy bardziej fachowcem. Jak zakładam bardziej cenione jest bycie fachowcem. Fachowca określa się czy jest dobry, między innymi po tym, czy nadrzędną wartością dla niego jest zrobić coś dobrze, czy zaliczyć kolejną sprzedaż. W tej branży, te dwie opcje wzajemnie się wykluczają.

Fachowcowi nie zależy na obsłudze każdego jednego klienta za wszelką cenę, bo po pierwsze na dłuższą metę przy tak niskich marżach się to nie kalkuluje, po drugie zawsze prowadzi nieuchronnie do coraz mniej fachowej obsługi. Dzieje się tak dlatego, że kiedy za wszelką cenę chcemy sprzedać jak najwięcej to prędzej czy później zaczyna brakować czasu na prawidłową obsługę wymagającego klienta. Nie mylmy tutaj wymagającego klienta z kimś kto wymaga rabatów, mam namyśli raczej klientów których nie interesuje ile to ma kosztować tylko interesuje ich to, że ma być dobrze, wbrew pozorom, takich klientów jest całkiem sporo.

Ktoś mógłby powiedzieć, że można zatrudnić kogoś, no ale jak to działa to widzimy w zwykłych sklepach. Z chwilą zatrudnienia pracownika, zaczyna się pogoń za sprzedażą i utrzymaniem pracownika, zaczynają się rabaty, a kończy sie fachowość. Żeby było jasne, ja nie piętnuję tego, że kolega chciał kupić taniej, albo że skorzystał z doradztwa, bo dla fachowca, jest to wkalkulowane ryzyko. Jeśli natomiast na ogólnopolskim forum branżowym piętnuje się kogoś za to, że nie ugiął się pod presją klienta, co jest bardzo pozytywną cechą w branży w której 90% sprzeda komuś wszystko co się da, nawet będąc świadomym że coś jest bublem, to jest to krzywdzące.

Teraz sobie pomyślcie w ten sposób. Większość sklepów sprzedaje dosłownie co popadnie. Można przyjąć, że tylko 10% produktów to jest coś godnego polecenia. Czyli 90% produktów to jest z tego czy innego powodu niegodnych polecenia. Teraz pomyślcie sobie, że szanujący sie sklep który chce być w porządku do swoich klientów musi ograniczyć asortyment tylko do tych 10% i utrzymać sie wyłącznie ze sprzedawania tych 10% dobrych rzeczy. Na to przychodzi klient, który porównuje ofertę ze sklepami które dały rabat, a które żyją na co dzień, ze sprzedawania tych 90% śmieci które są na rynku i codziennie wysyłają te śmieci do klientów nie interesując się czy to co wysyłają - czy to w ogóle są dobre produkty. Najważniejsze, że dają rabaty, szybko odpisują na maile, odbierają telefony, a że swoim świetnie obsłużonym klientom wysyłają śmieci?? Who cares??

Za to kogoś kto w tym cały syfie jakim jest branża akwarystyczna, zachowuje resztki przyzwoitości, pisze się gorzej niż o innych, bo nie dał się złamać klientowi.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

Jakoś ciągle próbujesz zepchnąć cały problem do mnie jako skąpca szukającego frajerskiego sklepu, który sprzeda coś po kosztach, a tu zupełnie chodzi o coś innego.

Chodzi o sposób podejścia, a nie o rabat.

Choć dziwne jest umówienie się klientem, że podeślą wycenę z możliwymi rabatami, które po otrzymaniu mają ceny wyższe niż rynkowe.
I mówimy o produktach ogólnodostępnych, gdzie oni są tylko pośrednikiem. Nie interesowała mnie usługa doradztwa, czy założenie zbiornika. Co innego jakby byli producentem i dyktowali ceny.

Chodzi o sposób potraktowania, jakby zjedli wszystkie rozumy świata. Nie chcieli mogli ładnie podziękować, czy nawet ładnie mnie zbyć.

I nie było to jedno zdanie, a cała rozmowa w tym klimacie. Dostałem informację, że nie mogą dać większego rabatu, bo oni mają dużą wiedzę i mogę na nich liczyć po zakupie. Oznajmiłem, że nie liczę na doradztwo, mam wybrane konkretne produkty i raczej ciężko mi wyobrazić doradzanie na odległość, to Pan się zaśmiał mówiąc, że "no tak z pewnością będą Panu wszystkie rośliny ładnie rosły i nie będzie Pan miał żadnych problemów". No sorry, ale jesteśmy dorośli. Takie rzeczy to w piaskownicy. I o to się rozchodzi.
Pozdrawiam
Borys

Avatar użytkownika

Borys
Zainteresowany tematem
 
Posty: 296
Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
Miasto: Warszawa

Wracając do głównego wątku, wczoraj wystartowałem z akwarium i oświetleniem Skylight Intense.
Narazie ciężko się odnieść jak posłuży akwarium, bo mało co w nim jest :), ale sama lampa wizualnie robi dobre wrażenie, jest mega cienka. Nie założyłem jeszcze shadów, bo w transporcie się uszkodziły uchwyty i jutro mam mieć nowe od producenta. Natomiast nawet bez nich nie bije zbytnio po oczach.

Lampa w sklepie wydawała mi się jaśniejsza minimalnie, ale widziałem je nad zbiornikami 60cm, a u mnie jest 100 i do tego dość puste, podejrzewam, że jak zarośnie to będzie się wydawać jaśniej w zbiorniku.

Wrzucam narazie jedno zdjęcie. Niestety nie mam porównanie z innymi lapami, z chęcią porównał na żywo u siebie z Chihirosem i Twinstarem :) ale wrażenia ogólne narazie dobre :)
Załączniki
20200215_221611.jpg
Skylight Intense

Avatar użytkownika

Borys
Zainteresowany tematem
 
Posty: 296
Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
Miasto: Warszawa

Dziś jeszcze przyglądałem się światłu i pomyślałem, że wypnę kontroler/włączniki na logikę wtedy pójdzie na 100% mocy, wtedy będę mógł zobaczyć czy to kontrolem nie ściemnia światła. Okazało się, że z wypiętym włącznikiem lampa świeci zauważalnie mocniej. Zrobiłem zdjęcie z ustawionym na sztywno, ISO, przysłoną i barwą.

Na logikę lampa na 100% mocy przez kontroler powinna świecić tak samo jak podpięta na sztywno z pominięciem kontrolera. Czy jednak tak nie jest i kontroler ma na 100% mocy jakiś dodatkowy zamysł producenta?

To jest normlane? Czy z kontrolerem jest coś nie tak? Załączam 2 zdjęcia, widać wyraźnie różnicę.
Załączniki
20200217_093614.jpg
Skylight 1
20200217_093624.jpg
Skylight 2

Avatar użytkownika

Borys
Zainteresowany tematem
 
Posty: 296
Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
Miasto: Warszawa

Hmmm..jakiś opór musi być.
A nie masz tam za ciemno po bokach za bardzo? Jaki kąt świecenia mają soczewki w tej lampie?
mgr biologii - botanik, specjalista z zakresu fizjologii roślin wodnych


Avatar użytkownika

Piotr Baszucki
roslinyakwariowe.pl
 
Posty: 11252
Dołączył: 19 cze 2003, 10:52
Miasto: Nowa Ruda/Wrocław/Kraków

delikatnie widać, że po bokach jest mniej światła, zobaczę w praktyce jak to wyjdzie.
Jeśli chodzi o opór czyli coś musi być nie tak w kontrolerze? Jutro mam dostać odpowiedź od producenta dam znać.

Avatar użytkownika

Borys
Zainteresowany tematem
 
Posty: 296
Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
Miasto: Warszawa

mierzyłem zwykły dimmer ten przelotowy, czasami sprzedawany pod popsutą nazwą na "ch" :) bierze 1W, tu może być tak samo i może zasilacz jest za słaby.
w życiu wina leży po dwóch stronach: żony i teściowej, w akwarium zawsze jest po mojej stronie



bobi200
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2321
Dołączył: 02 kwi 2019, 12:36
Miasto: Nowy Dwór Mazowiecki

bobi200 napisał(a):mierzyłem zwykły dimmer ten przelotowy, czasami sprzedawany pod popsutą nazwą na "ch" :) bierze 1W, tu może być tak samo i może zasilacz jest za słaby.


Narazie pominąłem wpiąłem lampę bez niego, świeci zauważalnie mocniej. Jak czegoś się dowiem od producenta to dam znać.

Avatar użytkownika

Borys
Zainteresowany tematem
 
Posty: 296
Dołączył: 07 kwi 2004, 21:56
Miasto: Warszawa








Powiązane tematy


Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 94 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.