Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Technika CO2


Zależność rozpuszczalności CO2 od intensywności podawania.



Nawożenie dwutlenkiem węgla. Dobór zestawu i sposobu rozpuszczania gazu. Pomiar CO. + nowy temat
Witam,
Zastanawiam się czy ktoś właściwie mierzył zależność rozpuszczalności CO2 od intensywności jego podawania przez spiek lub kostkę lipową. Siedząc wieczorem przed akwarium zauważyłem, że kiedy podaje gaz z dość dużą intensywnością przez kostkę, część bąbli jest dość duża i praktycznie zaraz uchodzi do atmosfery. Natomiast po wyłączeniu elektrozaworu (czyli kiedy uchodziły resztki CO2 z wężyka) powstawały tak małe bąbelki, że praktycznie pozostawały zawieszone w wodzie nie dążąc ku górze... Czy aby kiedy działamy na taki dyfuzor zbyt dużym ciśnieniem nie marnujemy tylko gazu?



klaki
 

14 sty 2012, 15:40   (#2)  

Jest jeszcze taka kwestia, że bąbelki gazu im większe tym działa mają większą powierzchnię styku z wodą i działą na nie większe ciśnienie. Istnieje jakiś złoty środek pomiędzy rozpuszczalnością a średnicą bąbelka, jeśli bąbelek jest za duży zbyt szybko dociera do powierzchni, jeśli jest zbyt mały działa na niego zbyt małe ciśnienie i ma małą powierzchnie styku i potrafi pływać bez rozpuszczenia, w zbiorniku bardzo długo. Warto sobie popatrzeć jak bąbelki są uwalniane ze spieku i popatrzeć jak zmniejsza się ich średnica względem przebytej drogi do powierzchni.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

14 sty 2012, 15:58   (#3)  

maslo_82 napisał(a): Istnieje jakiś złoty środek pomiędzy rozpuszczalnością a średnicą bąbelka

No właśnie, tylko gdzie on leży? :D
maslo_82 napisał(a): jeśli jest zbyt mały działa na niego zbyt małe ciśnienie i ma małą powierzchnie styku i potrafi pływać bez rozpuszczenia, w zbiorniku bardzo długo.

Faktycznie tak jest, jednak wydaje mi się że prędzej czy później ulega rozpuszczeniu.

I jeszcze pytanie: czy przy spieku obserwujesz takie samo zjawisko, czy bąble są zawsze jednakowej wielkości? Osobiście kupiłem kiedyś dwa dyfuzory ze spiekiem, oba puszczały bokiem więc dałem sobie spokój i wróciłem do kostki DIY...



klaki
 

14 sty 2012, 16:02   (#4)  

Dokładnie tak jak pisze kolega . Większy bąbel ma większą powierzchnie i szybciej się rozpuści. Możesz zrobić sobie doświadczenie ukazujące różnicę w rozpuszczaniu jaka jest przy małej i dużej powierzchni styku z wodą. Napuść CO2 do np dużej nakrętki do jedzenia dla ryb i do małej nakrętki. Po kilku minutach zobaczysz, że w dużej nakrętce już zeszło sporo gazu, a w małej dopiero trochę.
Tak samo z parowaniem. Większy zbiornik, większa tafla wody, więcej litrów tygodniowo wyparuje.

A żeby duży bąbel nie uciekał od razu na powierzchnie to ustaw dyfuzor przy wylocie i będzie sobie jeszcze chwilę w akwarium krążył. Ja kiedyś specjalnie kupiłem mały filtr wewnętrzny, wyjąłem wkłady i umieściłem go razem z dyfuzorem jak najbliżej dna... Efekt bardzo dobry, bo bąble doleciały do drugiej szyby, zakręcały, już chciały uciekać, ale dopadał je prąd z dużego filtra i takim sposobem krążyły na prawdę długo w akwarium.
Ale i tak moim zdaniem najlepszym sposobem jest doprowadzenie gazu do filtra.. Rozpuszcza się w 99%. Wylatuje tylko czasem taka mikroskopijna mgiełka :D
"Czego twój wróg nie powinien wiedzieć, nie mów przyjacielowi." - Arthur Schopenhauer

Avatar użytkownika

Szczero
Zainteresowany tematem
 
Posty: 208
Dołączył: 09 sty 2011, 21:02
Miasto: Warszawa

14 sty 2012, 16:23   (#5)  

Szczero napisał(a):
A żeby duży bąbel nie uciekał od razu na powierzchnie to ustaw dyfuzor przy wylocie i będzie sobie jeszcze chwilę w akwarium krążył. Ja kiedyś specjalnie kupiłem mały filtr wewnętrzny, wyjąłem wkłady i umieściłem go razem z dyfuzorem jak najbliżej dna... Efekt bardzo dobry, bo bąble doleciały do drugiej szyby, zakręcały, już chciały uciekać, ale dopadał je prąd z dużego filtra i takim sposobem krążyły na prawdę długo w akwarium.
Ale i tak moim zdaniem najlepszym sposobem jest doprowadzenie gazu do filtra.. Rozpuszcza się w 99%. Wylatuje tylko czasem taka mikroskopijna mgiełka :D


To niestety błędne założenie. Jeśli już korzysta się z dyfuzora wewnętrznego to umieszcza sięgo zawsze na przeciw wylotu z filtra, wtedy rozpuszczanie jest najlepsze.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

14 sty 2012, 16:33   (#6)  

Szczero napisał(a): Ja kiedyś specjalnie kupiłem mały filtr wewnętrzny, wyjąłem wkłady i umieściłem go razem z dyfuzorem jak najbliżej dna...

Też kiedyś tak robiłem ale w akwarium 100l. Teraz mam tylko 25 więc szkoda miejsca.

Z kostki zazwyczaj uchodzą bąble o różniej objętości, przynajmniej u mnie jest to mieszanina dużych i małych. W takiej sytuacji raczej ciężko będzie ustalić przy jakim ciśnieniu podawanym z butli jest najlepszy efekt... Dlatego ponawiam pytanie odnośnie spieku. Czy rozbija on gaz na bąble tej samej wielkości czy rożnej? I czy ich wielkość zależna jest od intensywności podawania CO2?



klaki
 

14 sty 2012, 16:35   (#7)  

Szczero napisał(a):Dokładnie tak jak pisze kolega . Większy bąbel ma większą powierzchnie i szybciej się rozpuści. Możesz zrobić sobie doświadczenie ukazujące różnicę w rozpuszczaniu jaka jest przy małej i dużej powierzchni styku z wodą. Napuść CO2 do np dużej nakrętki do jedzenia dla ryb i do małej nakrętki. Po kilku minutach zobaczysz, że w dużej nakrętce już zeszło sporo gazu, a w małej dopiero trochę.
Tak samo z parowaniem. Większy zbiornik, większa tafla wody, więcej litrów tygodniowo wyparuje.

A żeby duży bąbel nie uciekał od razu na powierzchnie to ustaw dyfuzor przy wylocie i będzie sobie jeszcze chwilę w akwarium krążył. Ja kiedyś specjalnie kupiłem mały filtr wewnętrzny, wyjąłem wkłady i umieściłem go razem z dyfuzorem jak najbliżej dna... Efekt bardzo dobry, bo bąble doleciały do drugiej szyby, zakręcały, już chciały uciekać, ale dopadał je prąd z dużego filtra i takim sposobem krążyły na prawdę długo w akwarium.
Ale i tak moim zdaniem najlepszym sposobem jest doprowadzenie gazu do filtra.. Rozpuszcza się w 99%. Wylatuje tylko czasem taka mikroskopijna mgiełka :D



To tak kolego nie jest, jak jest duży bąbel to wydaje sie że ma dużą powierzchnie styku ale w tym dużym bąblu jest mnóstwo gazu który się nie styka z wodą tylko jest uwięziony w środku, a na dużego bąbla przypadnie mnóstwo małych i w tych małych nie ma uwięzionego tego gazu ich suma ma większa powierzchnie styku gazu z wodą, na zasadzie lodu można to wytłumaczyć czy jak wrzucisz duży kawał lodu do wody się rozpuści szybciej czy mnóstwo małych ale i tu litr zamarznięty i tu litr.Cukru soli czy czegokolwiek rozpuszczalnego. Zmętnienie wody przez co2 spowodowane jest malutkimi bąbelkami których wyporność jest mała i nie mają na tyle siły aby walczyć z prądem co duże bąble które maja dużą wyporność i zwiewają z akwa.
375 l ro+kranex , 1,15 w/l holender, flora i fauna w projekcie.Podłoże Planta Soil co2 butla/komputer/reaktor ph 6,6 kh 4 EI,aqua nova 2000 i aqua nova 1500, ROK 2005 http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=11089 Akwa dziś http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=41096



kt65c453
Aktywny użytkownik
 
Posty: 611
Dołączył: 07 lis 2005, 14:15

14 sty 2012, 18:05   (#8)  

Z tym uwięzionym gazem trochę się nie zgadzam. Jeżeli masz nawet malutki bąbel, to zawsze gdzieś tam w środku będzie ten gaz "uwięziony". Jeżeli masz duży bąbel gazu więcej jest uwięzionego, ale i szybciej się rozpuszcza, bo jest większa powierzchnia... No i stopniowo ten uwięziony gaz też się rozpuszcza.. Rozpuszcza się tylko gaz w miejscu styku z wodą, ale przecież jak już się rozpuści to ten uwięziony gaz wtedy też się styka z wodą i cały czas bąbel robi się mniejszy i mniejszy i gaz który jest więziony, bo nie styka się z wodą w końcu będzie miał swoją kolejkę i też z wodą się styknie...
Gaz się więzi, nie było by tak tylko wtedy gdyby był takiej wielkości, że każda cząsteczka gazu stykała by się z wodą, a to prawie to samo co już rozpuszczony dwutlenek węgla.
Rozpuszczanie gazu w wodzie a topnienie to moim zdaniem różnica. Wiem, że miał być to tylko przykład, ale raczej nie powinno się tak tego tłumaczyć Wink
Bo w rozpuszczaniu biorą udział tylko te cząsteczki, które stykają się z wodą, a w topnieniu cała kostka lodu się stopniowo schładza, a nie tylko zewnętrzna część.

No ale też racja z tym, że mały bąbelek nie ma siły się wydostać na powierzchnie i zostaje wystarczająco długo czasu w wodzie, żeby się rozpuścić.[/code]
"Czego twój wróg nie powinien wiedzieć, nie mów przyjacielowi." - Arthur Schopenhauer

Avatar użytkownika

Szczero
Zainteresowany tematem
 
Posty: 208
Dołączył: 09 sty 2011, 21:02
Miasto: Warszawa

14 sty 2012, 18:07   (#9)  

maslo_82 napisał(a):
Szczero napisał(a):
A żeby duży bąbel nie uciekał od razu na powierzchnie to ustaw dyfuzor przy wylocie i będzie sobie jeszcze chwilę w akwarium krążył. Ja kiedyś specjalnie kupiłem mały filtr wewnętrzny, wyjąłem wkłady i umieściłem go razem z dyfuzorem jak najbliżej dna... Efekt bardzo dobry, bo bąble doleciały do drugiej szyby, zakręcały, już chciały uciekać, ale dopadał je prąd z dużego filtra i takim sposobem krążyły na prawdę długo w akwarium.
Ale i tak moim zdaniem najlepszym sposobem jest doprowadzenie gazu do filtra.. Rozpuszcza się w 99%. Wylatuje tylko czasem taka mikroskopijna mgiełka :D


To niestety błędne założenie. Jeśli już korzysta się z dyfuzora wewnętrznego to umieszcza sięgo zawsze na przeciw wylotu z filtra, wtedy rozpuszczanie jest najlepsze.


Nie bardzo rozumiem różnicy między :
na przeciw filtra
i
przy wylocie filtra.
:?:
"Czego twój wróg nie powinien wiedzieć, nie mów przyjacielowi." - Arthur Schopenhauer

Avatar użytkownika

Szczero
Zainteresowany tematem
 
Posty: 208
Dołączył: 09 sty 2011, 21:02
Miasto: Warszawa

14 sty 2012, 18:09   (#10)  

to wytłumaczę ci na kostce masła (bez urazy dla jednego z forumowiczów :) ), masz jedna całą kostkę(zwykła normalna kostka masło czeladzkie o takie ze śląska ), ma 6 powierzchni styku z powietrzem, teraz jak ja przetniemy na pół suma tamtych powierzchni jest taka sama ale powstały 2 kolejne a to nadal jest ta sama kostka i ta sama ilość , idąc twoim tropem to można by walnąć jeden byczy bąbel na godzinę i po sprawie.
375 l ro+kranex , 1,15 w/l holender, flora i fauna w projekcie.Podłoże Planta Soil co2 butla/komputer/reaktor ph 6,6 kh 4 EI,aqua nova 2000 i aqua nova 1500, ROK 2005 http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=11089 Akwa dziś http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/viewtopic.php?t=41096



kt65c453
Aktywny użytkownik
 
Posty: 611
Dołączył: 07 lis 2005, 14:15

14 sty 2012, 18:33   (#11)  

Osobiście zgadzał bym się z tym, że 2 bąble mają większą powierzchnię niż jeden zawierający tą samą objętość gazu. Tzn szybciej powinien rozpuszczać się gaz w postaci jak najdrobniejszej. Stąd zresztą moje bąblowe rozważania. Z drugiej jednak strony obserwując akwarium i mikrobąble zauważam, że faktycznie często wędrują długo po akwa nie zmniejszając już swojej objętości... Najbardziej trafna wydaje się teoria złotego środka zaproponowana przez masło :P (chodź nie wiem dlaczego).

A przyjmując, że rację ma szczero wynikało by że najlepszym rozwiązaniem jest dzwon bo ma najwiekszą powierzchnie. Jednak żaden profesjonalista go nie używa. Śledząc rozwój dyfuzorów można zauważyć, że zawsze dążono do minimalizacji bąbli...
Ostatnio edytowano 14 sty 2012, 18:39 przez klaki, łącznie edytowano 1 raz



klaki
 

14 sty 2012, 18:36   (#12)  

Nie nie nie, ja tylko mówię o tym złotym środku, bo tak to można by było dać nie wiem ?miskę? z gazem i niech się rozpuszcza... Mówię tylko, że mały bąbel - wolniej się rozpuszcza, a poza tym małe bąble - w przypadku kolegi mniej bąbli, bo z tego co rozumiem to już tylko na resztkach gazu takie bąbelki małe się wydostają. Gdybym myślał tak, że wystarczy dać bąbel jeden na godzinę, bo duży bąbel się lepiej rozpuści to bym koledze poradził podłączyć zwykły kamień do napowietrzania ;)
"Czego twój wróg nie powinien wiedzieć, nie mów przyjacielowi." - Arthur Schopenhauer

Avatar użytkownika

Szczero
Zainteresowany tematem
 
Posty: 208
Dołączył: 09 sty 2011, 21:02
Miasto: Warszawa

14 sty 2012, 19:03   (#13)  

klaki napisał(a): Najbardziej trafna wydaje się teoria złotego środka zaproponowana przez masło :P (chodź nie wiem dlaczego).


Raczej choć :D

A to dlatego, że bąbel o idealnej objętości po prostu mimo ,że będzie krócej w akwarium zdąży rozpuścić więcej gazu przez to, że ma większą powierzchnię, niż małe bąble siedzące w akwarium dużo dłużej.

Mi kojarzy się rozpad połowiczny. Tak wytłumaczę swoje zdanie.

Załóżmy, że duży bąbel to 100g subst. a mały to 25
Mamy 100g i 25 g subst. promieniotwórczej, której czas połowicznego rozpadu wynosi 1 sekundę.

Rozpad 100g subst. promieniotwórczej (naszego dużego bąbla) przez 5 sekund
100g-->1s-->50g-->1s-->25g-->1s-->12,5-->1s-->6,25-->1s-->3,125

Rozpad 25g subst. promieniotwórczej (naszego dużego bąbla) przez 5 sekund
25g-->1s-->12,5-->1s-->6,25-->1s-->3,125-->1s-->1,5625-->1s-->0,78125

W pierwszym przypadku ze 100g subst. rozpadło się 96,875g
W drugim przypadku z 25g subst. rozpadło się 24,21875g

Więc tylko w pierwszych sekundach mały bąbel rozpuszcza dużo gazu, ale w porównaniu z dużym jest to i tak malutko.. A jeżeli duży bąbel wyleci to i tak już dużo gazu odda, mały będzie się ciągle męczył.

I teraz tak. Jeżeli 2 bąbel byłby w wodzie duuuużo dłużej to i tak cały czas rozpuszczałoby się coraz mniej CO2, prawie nic. Nie należy się teraz całkowicie sugerować schematem, bo w przypadku rozpuszczania się dwutlenku będzie cały czas wolniej się rozpuszczać.

Więc. Jeżeli mamy duży bąbel (złoty środek) to w krótszym czasie rozpuści on nam więcej gazu niż kilka małych, ponieważ one będą już się rozpuszczać bardzo długo, a prędzej czy później wylecą na powierzchnie.

Nie chce już mi się myśleć, żeby Ci to przedstawić, jak będę miał czas to jeszcze może napiszę posta... Teraz może to wyglądać tak, że przeczę sam sobie, ale na prawdę nie mam czasu żeby tłumaczyć.

Bo tak na prawdę można teraz z tego wywnioskować, że jednak nie ma różnicy robić małe czy duże bąble , bo rozpuszczą się one w tyle samo %. Jednak jak mówiłem, mniejsze bąble mniej bąbli , bo resztki gazu będą już tylko z jednego miejsca w dyfuzorze ciurkiem bąble wypuszczały.

Ale namieszałem nie wiem czy potrzebnie
"Czego twój wróg nie powinien wiedzieć, nie mów przyjacielowi." - Arthur Schopenhauer

Avatar użytkownika

Szczero
Zainteresowany tematem
 
Posty: 208
Dołączył: 09 sty 2011, 21:02
Miasto: Warszawa

14 sty 2012, 19:51   (#14)  

[quote="Szczero"

Nie bardzo rozumiem różnicy między :
na przeciw filtra
i
przy wylocie filtra.
:?:[/quote]

Chodzi o to, że umieszczając dyfuzor pod wylotem filtra, tak, na prawdę zdecydowana większośc, bąbelków omija strumień wody, a te któe go nei omijają, i tak niewiele dalej wylatują z niego. Natomiast umieszczając dyfuzor po przeciwległej stronie strumień wody jest już bardzo rozproszony i wszystkie ąbelki sa w nim, dodatkowo woda napotyka przeszkodę w postaci szyby, co powoduje, że bąbelki są wtłaczane w dół.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

14 sty 2012, 20:03   (#15)  

Dajcie dzwon nad dyfuzor jak nie chcecie żeby wam większość co2 wyleciało .

Avatar użytkownika

lilianna
Poznaje temat
 
Posty: 137
Dołączył: 17 paź 2010, 18:19
Miasto: Poznań / Rio

14 sty 2012, 20:17   (#16)  

Kolego, jak pomnożysz 4* 2,21875 dla twoich 25 gram to wychodzi 96,8750, czyli dokładnie tyle samo co dla 100 g. Spójrz na kostkę Rubika, łączna powierzchnia małych kostek jest 3 razy większa od powierzchni dużej. (zakładając, że bok dużej to 1, powierzchnia dużej to 1, masz 27 kostek o boku 1/3, czyli powierzchni 1/9, czyli łączna powierzchnia 3 [jednostki kwadratowe]. Im większy stopień rozproszenia tym większa powierzchnia styku, tym szybsze rozpuszczanie. Wydaje ci się, że małe bąble nie zmniejszają swojej objętości i krążą po baniaku, bo nie jesteś w stanie zaobserwować ich zmian. Duże po prostu odlatują poza baniak i ich nie ma. Wyobraź sobie kilogramową kostkę soli (taką jak lizawka dla konia), a następnie kilogram drobno zmielonej soli. Możesz przeprowadzić eksperyment, co szybciej się rozpuści w wiadrze wody. Czynnikami mającymi wpływ na prędkość rozpuszczania są temperatura, powierzchnia styku substancji i rozpuszczalnika (=stopień rozdrobnienia, mieszanie), wysycenie rozpuszczalnika substancją (różnica stężeń). Ta sama kostka cukru rozpuści się szybciej jeśli w zamkniętym obiegu skierujesz na nią wylot wody z pompy, albo jeśli podniesiesz temperaturę.



qzn
Zainteresowany tematem
 
Posty: 192
Dołączył: 28 kwi 2011, 20:20

15 sty 2012, 07:57   (#17)  

Szczero:
Dziękuję za poprawę. Ale wracając do tematu to nie wydaje mi się żeby można było porównywać prędkość rozpuszczania gazu w wodzie do połowicznego rozpadu pierwiastków promieniotwórczych- to zupełnie inna przemiana... I faktycznie namieszałeś :P
Dajcie dzwon nad dyfuzor jak nie chcecie żeby wam większość co2 wyleciało .

Tutaj nie chodzi o to, że marnuje się gaz, tylko o samo rozważanie czy zwiększanie intensywności jego podawania przez kostkę, (co przynajmniej u mnie powoduje powstawanie większych bąbli) idzie zawsze w parze z większą ilością rozpuszczonego CO2 w wodzie. Czy nie jest tak, że po przekroczeniu pewnej granicy wielkości podawanych bąbli (spowodowanych zwiększeniem intensywności podawania gazu), zawartość dwutlenku w wodzie zamiast rosnąć maleje... No i jaka wielkość bąbla najszybciej się rozpuszcza, całkiem mała czy trochę większa.



klaki
 

15 sty 2012, 10:35   (#18)  

Im mniejszy tym szybciej się rozpuszcza. I tak jak mówisz, jeśli zwiększając szybkość podawania CO2 zwiększasz bąble, to zależność ilości rozpuszczonego CO2 od jego podawania (ilości bąbli na sekundę) nie jest liniowa, tylko powyżej pewnej wartości efektywność spada, bo powstają za duże bąble które gorzej się rozpuszczają.

PS żeby nie było, że podałem dla sześcianu, a może dla kuli jest inaczej, pole powierzchni 9 kul o objętości 1 jest 2.08008382 razy większe niż pole powierzchni 1 kuli o objętości 9. (ta liczba to pierwiastek 3 stopnia z 9, powinno się zgadzać).



qzn
Zainteresowany tematem
 
Posty: 192
Dołączył: 28 kwi 2011, 20:20








Powiązane tematy
  • Bimbrownia - sposób dozowania CO2 dla początkujących

    Bimbrownia CO2 opiera swoje działanie na produkcji dwutlenku węgla przez drożdże, które wytwarzają go w procesie fermentacji cukru. Powstaje tzw. zacier fermentacyjny zawierający alkohol - produkt u...

    Wyświetlenia: 109627 | Odpowiedzi: 180 czytaj więcej...

  • CO2 bimbrownika czy butla

    Witajcie.! Od niedawna zastanawiam się jakiego typu CO2 użyć w swoim baniaku 54l oświetlenie 2x 15w aquael plant, dużo czytałem o bimbrowni ale jakoś nie mogę się zdecydować z drogiej strony nie należ...

    Wyświetlenia: 1003 | Odpowiedzi: 14 czytaj więcej...

  • Reaktor CO2 i filtr w jednym DIY

    Witam. Mam w planie taki mikser i filtr w jednym. Zastanawiam się czy ktoś robił coś takiego. Jakie macie panowie i panie zdanie. Filtr oczywiscie wewnetrzny.

    Wyświetlenia: 586 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Czystość CO2 z butli

    Od kilka dni podaje co2 z butli na reaktor własnej roboty. To jest zwykła butelka PET założona na gąbkę i do niej wciśniety jest wężyk od co2. Gąbka jest na wlocie filtra wewnętrznego. Rozpuszczalność...

    Wyświetlenia: 638 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Miejsca, w których można nabić butlę CO2 (cała Polska)

    Sam stanalem przed decyzja zakupienia butli CO2 (poza wakacjami rzadko bywam w domu a przygotowanie 10l mieszaniny rekacyjnej jak by nie bylo zajmuje troche cennego czasu). Pomyslalem przy okazji o ...

    Wyświetlenia: 170539 | Odpowiedzi: 379 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: nuendo i 117 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.