W dniach 19-30 lipca pracownicy firmy przebywają na urlopie.

Promocja na czas urlopu: -10% na wszystko! Realizacja po 30.07

Wpisz w koszyku kod rabatowy: urlop10

Jesteś tutaj: Serwis Forum Ogólne Forum ogólne


Cyjano Killer a zamieranie roślin.



Dyskusje ogólnooakwarystyczne oraz posty nie pasujące do innych działów. + nowy temat
Witam,
Bardzo proszę o poradę. Od kilku tygodni walczyłem z sinicami w akwarium. Próbowałem rożnych sposobów, w tym wlałem sporo tego słynnego borasolu. Niestety nic to nie dawało i bakterie za każdym razem wracały.

Wreszcie spróbowałem Cyjano Killera, który podobno jest następcą, tak skutecznego Chemicleana. Jako, że posiadam zbiornik 300l na moje akwarium użyłem 4 takie tabletki. Włączyłem napowietrzanie i praktycznie w ciągu 2-3 dni sinice zniknęły, tzn po podmianie wody już nie wróciły. Na czas kuracji wyłączyłem stosowanie nawozów, gdyż bałem się podawać fosfor. Rośliny brały tylko z substratu pod podłożem i z CO2. Przez następne 3-4 dni rośliny nabrały kolorów, rosły pięknie. DALEJ NIE STOSOWAŁEM NAWOZÓW. Nie wiem co, ale po tym czasie rośliny zaczęły zmieniać kolor i liście zaczęły stawać się przeźroczyste. Zaczęły zamierać. Włączyłem nawożenie i próbuje coś ratować. Proszę o jakąś pomoc. Czy to przez tego cyjanokillera, zginęły tez bakterie nitryfikacyjne np? Jaką można zastosować drogę, żeby uratować te rośliny.

Pozdrawiam ciepło.

Avatar użytkownika

marianski92
Poznaje temat
 
Posty: 79
Dołączył: 27 gru 2017, 16:32
Miasto: Tarnowskie Góry

marianski92 napisał(a):Witam,
Bardzo proszę o poradę. Od kilku tygodni walczyłem z sinicami w akwarium. Próbowałem rożnych sposobów, w tym wlałem sporo tego słynnego borasolu. Niestety nic to nie dawało i bakterie za każdym razem wracały.

Wreszcie spróbowałem Cyjano Killera, który podobno jest następcą, tak skutecznego Chemicleana. Jako, że posiadam zbiornik 300l na moje akwarium użyłem 4 takie tabletki. Włączyłem napowietrzanie i praktycznie w ciągu 2-3 dni sinice zniknęły, tzn po podmianie wody już nie wróciły. Na czas kuracji wyłączyłem stosowanie nawozów, gdyż bałem się podawać fosfor. Rośliny brały tylko z substratu pod podłożem i z CO2. Przez następne 3-4 dni rośliny nabrały kolorów, rosły pięknie. DALEJ NIE STOSOWAŁEM NAWOZÓW. Nie wiem co, ale po tym czasie rośliny zaczęły zmieniać kolor i liście zaczęły stawać się przeźroczyste. Zaczęły zamierać. Włączyłem nawożenie i próbuje coś ratować. Proszę o jakąś pomoc. Czy to przez tego cyjanokillera, zginęły tez bakterie nitryfikacyjne np? Jaką można zastosować drogę, żeby uratować te rośliny.

Pozdrawiam ciepło.
Siemka,
Przypuszczalnie, uśmiercenie cyjanobakterii dało papu i kopa dla roślin dzięki substancjom uwolnionym do wody. Po ich zużyciu rośliny głodowały i teraz siwieją. To co ja uważam, zetnij obumierające części i powoli/umiarkowanie wznów nawożenie. U mnie przywrócenie równowagi biologicznej po pozbyciu się sinic trwało dwa miesiące. Przy podmianach bakterie, do filtra woreczek Purigen'u i czekać.


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 8974
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Krzysztof Radziszewski, bardzo dziękuje za poradę. Pozdrawiam

Avatar użytkownika

marianski92
Poznaje temat
 
Posty: 79
Dołączył: 27 gru 2017, 16:32
Miasto: Tarnowskie Góry

Może jeszcze ktoś się wypowie w tej kwestii ale takie jest moje zdanie.
marianski92 napisał(a):Krzysztof Radziszewski, bardzo dziękuje za poradę. Pozdrawiam


Avatar użytkownika

Krzysztof Radziszewski
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 8974
Dołączył: 16 lut 2007, 11:46
Miasto: Zamość PL, Manchester UK.

Uważam podobnie.
Sprawdź czy Twój doradca posiada zbiornik ,który Ci odpowiada...w innym przypadku uważaj na glony...




gazownik
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2311
Dołączył: 24 kwi 2010, 08:13

Ja już też zakupiłem Chemiclean a jak wróciłem po tygodniu wszystkie cyjano zaginęły. Podniosłem tylko N o 1ml/dzień i chyba przy ostatniej podmianie 100L w 243L zapomniałem dodać Aquadur JBL do RO i zalalem czystym RO. Nie pamiętam dokładnie... Ale jak wróciłem na chatę to byłem zaskoczony na maxa że same się wyniosły z akwarium

Avatar użytkownika

Radziu
Stały bywalec
 
Posty: 432
Dołączył: 07 maja 2018, 10:44
Miasto: Ruthi, CH







Powiązane tematy
  • Plantacja roślin na balkonie

    https://www.youtube.com/watch?v=_lE5mi_sakc

    Wyświetlenia: 744 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Marnienie roślin

    Witam. Mam akwarium 215 litrów. Od jakiegoś czasu mam problem z roślinami. Mianowicie dziury, nekroza i chloroza. Nie mam pojęcia co się dzieje. 3 miesiące temu podałem końską dawkę mikroelementów. Ca...

    Wyświetlenia: 1969 | Odpowiedzi: 8 czytaj więcej...

  • Dziury w liściach roślin

    Witam, posiadam akwarium 60 l. Na jednej z roślin są dziury na starych liściach a nowe liście są pokarbowane . Niestety nie wiem jaki to gatunek roślinki :( ale dołączam zdjęcie :D. Oświetlenie -Aq...

    Wyświetlenia: 341 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Brązowe liście i odpadające czubki roślin

    Witam W akwarium od miesiąca na roślinach pojawiają się brązowe liście i odpadają wierzchołki roślin. Do tej pory wszystko rosło ładnie i nagle taka zmiana. Nic nowego nie wprowadzałem, nie zmieniałem...

    Wyświetlenia: 500 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Kolor roślin

    Hej. Mam problem moja większość roślin czerwonych się nie wybarwia po restarcie są zielone . Mam mogę je "pogonić" by nabrały koloru

    Wyświetlenia: 378 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 98 gości

Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.