Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Ryby


Prętnik karłowaty, rana na głowie



Ryby w akwarium roślinnym - dobór gatunków. Pielęgnacja i karmienie. Choroby i pasożyty. + nowy temat
Cześć
Mam haremik prątników karłowatych (2+1), ostatnio odbyło się tarło, wykluły się młode, samiec o nie dba, je tyle co zwykle.

Jakieś 5 dni temu zauważyłem, że podczas przeganiania samicy, samiec zgubił jedną łuskę, po jakimś czasie na jego głowie pojawiła się rana.

Ciężko o lepsze zdjęcie, bo rybka jest bardzo ruchliwa.

Jak uważacie, jest to uraz mechaniczny (może zahaczył o korzeń?) czy może coś gorszego?
Samiczki wyglądają zdrowo.

/dodatkowo zauważyłem w wodzie takie cieniutkie białe nitkowate robaczki (do 5mm), jak dotąd wypatrzyłem ze 4 sztuki, wszystkie zutylizowałem :evil: , co to może być?
Załączniki
IMAG5527_2.jpg
IMAG5523_2.jpg
IMAG5534~2.jpg
IMAG5543~2.jpg
IMAG5545.jpg
IMAG5547~2.jpg
IMAG5552~2.jpg

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

80 wyświetleń i nikt nic?

Pomóżcie, bo zaczynam się martwić...

Mam w szafce ZOOLEK Aquasan Immuno, ZOOLEK Blue Ichtio, ale nie wiem czy jest sens to lać, w dodatku w wodzie pływają też maluchy

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

10 maja 2021, 18:06   (#3)  

Może zwykłe uszkodzenie mechaniczne...



Łukasz
Zainteresowany tematem
 
Posty: 172
Dołączył: 25 sty 2020, 23:42

10 maja 2021, 20:31   (#4)  

Jak to rana to sie zagoi jak choroba to nie wiem ..... sól akwarystyczna z aloesem pomaga na rany.



wojtekszuminski
Stały bywalec
 
Posty: 492
Dołączył: 03 lis 2018, 16:49

[aktualizacja]
Rana się powiększyła...
Rybka zachowuje się normalnie - jak zdrowa ale rana niestety się nie chce zagoić,
reszta trzody zdrowa.
Utrzymuję temperaturę 28*C
Zacząłem stosować Aquasan Immuno przy podmiankach do tego co dwa dni chorego wyławiam i robię mu kąpiel w Blue Ichtio (7 kropli na litr) przez 20 minut, jak widać kuracja nie daje efektów.
Myślałem, że błękit metylenowy da lepsze efekty od chlorku sodu, ale teraz to już sam nie wiem w sumie zaczyna to przypominac pleśniawkę

Ma ktoś pomysł co z tym dalej robić?
Załączniki
IMAG5598_2.jpg
IMAG5596_2.jpg
IMAG5591_2.jpg
IMAG5584_2.jpg
IMAG5575_2.jpg

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

Ja bym przetarł ranę roztworem nadmanganianu potasu takim żeby woda była fioletowa i przełożył go do akwarium higienicznego z solą niejodowaną.Nie pamiętam ile gram soli na litr odczytaj w necie.
Tylko uważaj na oko.Albo wykąp go w roztworze z nadmanganianu .Ja zwykle na 10-12 litrów daję pół tabletki chyba (cholera dawno nie kupowałem ryb i pamięć zawodzi).

Avatar użytkownika

BOROTom
Znający temat
 
Posty: 1350
Dołączył: 13 mar 2015, 17:04

Dzięki za odpowiedz.
Niestety nie mam zapasowego zbiornika, do kąpieli używam dużego słoja 5L (napełniam 1L)

Wczoraj kupiłem nadmanganian, ale baba w aptece nie chciała mi odważyć 0,1g z 5g :evil: , żebym mógł roztwór w 1L zrobić, dopiero dziś będę miał odważone (takie stężenie polecają ludziki na kilku forach), do tego 1g na 1L rozpuszczę i zastosuję miejscowo.

BTW. Dziś rano już biały nalot znikł - rana nadal paskudna, ale czerwona. Jak wygląda gojenie się ran u ryb? Może wszystko zmierza w dobrym kierunku :roll:

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

Koniecznie wykąp go ,nalej 4l wody i daj napowietrzanie,chociaż to ryba labiryntową ale woda się będzie mieszać.Obserwuj go podczas kąpieli. Potm trzymaj go w tym słoiku ale z dobrą odstają wodą o podobnych parametrach jak akwarium z solą niejodowaną.Tak naprawdę to i większe stężenie soli ma właściwości bakteriobójcze a ranę możesz patyczkiem z nadmanganianem rozcieńczonym przetrzeć

Avatar użytkownika

BOROTom
Znający temat
 
Posty: 1350
Dołączył: 13 mar 2015, 17:04

A więc tak, delikwent wytrzymał w kąpieli 8 minut (nadmanganianu potasu 0,1g na 1,5L wody)
teraz jest jakiś taki niemrawy...

Nie wiem jak ludzie mogą katować swoje ryby 0,1g w 1L przez 20 minut bo i takie wpisy widziałem :shock:

Już z solą chyba nie będę kombinował. Jutro, o ile pacjent wróci do siebie, to odłowię go i zastosuję nadmanganian miejscowo na ranę.

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

Aktualizacja:
od kąpieli co drugi dzień tj. 3 razy do tej pory (dziś nic jeszcze nie robiłem) czyściłem mu miejscowo rany bardziej stężonym nadmanganianem.
Efekty, a raczej ich brak, na zdjęciach:

powiedzcie mi co z nim robić?
Wyjdzie z tego, czy to juz ostatnia prosta? :(
Załączniki
IMAG5612_2.jpg
IMAG5611_2.jpg

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

Wczoraj wieczorem, rybka leżała już na dnie brzuchem do góry... 😭
Odeszła z godnością, jak francuscy arystokraci.
Wpis zostawiam dla potomnych, nie lekceważcie objawów opisanych w moim poście 😞

Jeszcze pytanie na koniec:
Czy potrzebne będzie teraz jakieś odkażenie zbiornika?
Wystarczy duża podmianka tak z 50%, czy wpadało by użyć jakiegoś specyfiku :?:

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

Oczywiście nikt nic...
ale jak już jest wpis to myślę, że warto go rozwinąć.

W ramach odkażenia zbiornika zastosowałem Omniforte 3ml/70L, woda mocno zielona - po ponad 24 godzinach podmianka jakieś 50% + węgiel aktywny.

Minęły jakieś 3 tygodnie
Choroba okazała się zakaźna, obie samice są na kwarantannie w osobnym zbiorniku 5L.
Jedna z nich ma na ciele w połowie długości dwie rany, wygląda to podobnie do tego co miał samiec we wpisie #5.

Zbrojnik zamieszkujący zbiornik wygląda na niewzruszonego panującą zarazą :mrgreen:.

Po rozmowie w akwarystycznym, uradziliśmy ze może to być jakiś pasożyt.
Obecnie trwa kuracja preparatem Capiforte - zgodnie z zaleceniami na opakowaniu.

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

Dlaczego pasożyt a nie bakteria?

Avatar użytkownika

BOROTom
Znający temat
 
Posty: 1350
Dołączył: 13 mar 2015, 17:04

Sprawdź poziom amoniaku i azotynów po tym "odkażaniu" bo pewnie zabiłeś bakterie nitryfikacyjne.

A może to larwa ważki bądź inny owad drapieżny?



MacGyver
Poznaje temat
 
Posty: 142
Dołączył: 08 cze 2016, 14:57

Parametry akwarium tydzień po "odkażaniu" były w normie:
Ph: 7,7
GH: 11
KH: 4
CO2: 2,6
NH3/NH4: 0,5
NH3: 0,015
NO2: 0
NO3: 20
PO4: 0,35
Fe: 0,1

Gorsza sytuacja była w zbiorniku "kwarantannowym":
Ph: 7
GH: 11
KH: 4
CO2: -
NH3/NH4: 1
NO2: 1

NO3: 20

Larw ważek nie uświadczyłem.

Widać mały filterek z gąbką z głównego akwarium nie wystarczył, woda była z głównego odlana, amoniak i azotyny zaatakowały po kilku dniach.
Od razu zrobiłem podmiankę, no i przy stosowaniu Capiforte też zgodnie z zaleceniami.

Jak by nie było historia kończy się zgonem obu samic. Ta na której pojawiły się rany padła wczoraj, ostatecznie rany wyglądały identycznie jak te u samca; samica która niby rokowała lepiej padła dzień wcześniej, też miała na ciele drobne guzki, które pewnie po czasie zamieniły by się w rany więc może i lepiej że się długo nie męczyła. Obie miały mocno nadęte brzuchy, łuski nie odstawały.

Wnioski są takie, że do tej pory nie wiem co było przyczyną zgonów, przemywanie ran nadmanganianem i kąpiele w słabym roztworze nic nie dały, leczenie Capiforte też nie przyniosło efektów, samice padły po drugiej dawce.
Nie wykluczone że sam wbiłem im gwoździa do trumny tą kwarantanną (niestabilny zbiorniczek 5L), no ale przynajmniej odseparowanie ich od reszty obsady daje nadzieję na to, że zaraza już nie zaatakuje... :?

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32

To tak zwana "dziura w głowie" (ang.: HITH). Jej przyczyną są pasożyty wiciowce, chyba dwie odmiany (dwie łacińskie nazwy - protozoan hexamita, spironucleus). Leczenie antybiotykiem (metronidazol) podawanym w pokarmie.
Mam to obecnie u gurami dwuplamistego, przeniosłem do kwarantanny (słoja kilkulitrowego), nie mam antybiotyku niestety, zrobię częste duże podmiany wody.
https://aquariumscience.org/index.php/11-1-hole-in-the-head/



j666
Stały bywalec
 
Posty: 337
Dołączył: 12 gru 2007, 17:07
Miasto: W-wa [NW]

u mnie to chyba jednak nie była HITH...
Jak by nie było życzę powodzenia w leczeniu

Avatar użytkownika

Zamulacz
Początkujący
 
Posty: 30
Dołączył: 10 kwi 2021, 10:32








Powiązane tematy
  • Martwy Prętnik Karłowaty

    Witam! Prętniki karłowate kupione tydzień temu, aklimatyzowane przez dwie godziny dolewaniem po trochu wody z akwarium do ich `kojca`. Akwarium 54l, krewetki, otoski, bystrzyki amandy, dużo roślinnośc...

    Wyświetlenia: 2452 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...

  • Prętnik Karłowaty

    Myślicie, że jest kotna czy przekarmiona? _20190830_192901.jpeg

    Wyświetlenia: 798 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...

  • Chudy prętnik - pasożyty?

    Mam problem z moim prętnikiem polegający na tym, że sporo odbiega wyglądem od osobników które widuję na zdjęciach czy filmikach w internecie. Prętnik jest strasznie chudy, ma zapadnięty brzuch, a powi...

    Wyświetlenia: 661 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...

  • Prętnik karłowaty - agresywna samica

    Proszę o poradę w temacie prętników karłowatych. Miałem parkę tych ryb, podobnej wielkości, niestety samica chyba ma za dużo siły lub czegoś innego :) jednego samca zamęczyła - niestety na śmierć. D...

    Wyświetlenia: 644 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Kolcobrzuch karłowaty + krewetki?

    No własnie, jak to jest? Wiem, że ten gatunek rośnie mniejszy niż dorosłe red cherry, ale wiem też, że kolcobrzuchy są strasznymi "penerami". Próbował ktoś łączyć te dwa gatunki? Jakie były ...

    Wyświetlenia: 1410 | Odpowiedzi: 4 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 74 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.