Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Zaciemnienie zbiornika a walka z glonami



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam wszystkich i opiszę mój problem .Jakiś czas temu zastartowałem zbiornik 275 l na podłożu aquasubstrate II .Po zastartowaniu zbiornika nie podawłem nawozu ani co2 tak przez ok 2 tygodnie chodziło tylko oświetlenie zbiornika w układzie 2x39 w t5 865 +2x30w/865 co daje 0,5w/l czas oświetlania 12 godzin wszystko rosło ale bez szału ,po 2 tygodniach dodałem jeszcze jedną świetlówkę t5 39 w no i zaczęły się problemy najpierw zielenice ,potem zielone glony nitkowate a na sam koniec chyba krasnorosty nowe liski rosły ale po pewnym czasie pokrywały się do okoła blaszki włoskami ,część liści zaczęła czernieć i odpadać .Mam paletki dlatego do podmian używam wody z ro jednak atak glona był tak wielki że postanowiłem zaciemnić zbiornik .Tak więc wyłączyłem światło odłączyłem co2 i pzred zaciemnieniem podmieniłem 3/4 wody na czyste ro wszystko przykryłem szczelnie śpiworem dziś jest piąty dzień zaciemnienia .Wczoraj nie wytrzymałem i podejrzałem zbiornik na chwile wlączając światło i co zobaczylem ? .Roślinki sterczą liścmi do góry ale jakby mniej porażone nowe liście są jasno zielone nie posiadają śladów glona,na dnia leżą zbitki zelonych kłaczków glona nitkowatego .Wszystkie roślinki jakby podrosły jednak mają bardzo duże odległości na między węźlach ,atak tego glona z liści jakby osłabł jest go mniej widzę po blyxie tóra wcześniej była strzępkiem czarnego glona .Jak postępowć dalej czy jeszce trzymać zaciemnienie czy powoli odsłaniać zbiornik ,jak zacząć od nowa aby do końca zwalczyć pozostałości po glonie i nie dopuścić do ponownej inwazji .Czy przyczyn inwazji można się doszukiwać w filtracji w zbiorniku 275 l mam eheima 2228 o wydajności 1050l i aquaela fan 3 jako mechaniczny .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

02 wrz 2008, 10:00   (#2)  

Od zciemnienia minęł trzy tygodnie a oto efekt
Obrazek
:shock: glony ustąpiły ,gdzie niegdzie zostało maleńko zielonego glona nitkowatego .Przed zaciemnieniem podmieniłem 3/4 zbiornika wody na czystą osmozę .Zaciemnienie trwało 5 dni do zbiornika nie podawałem pokarmu dla ryb ,woda była tylko filtrowana ,po zaciemnieniu podmiana wody 50% znowu czystą osmozą .Pierwszy dzień po zaciemnieniu brak oświetlenia następne trzy dni oświetlenie 2x30 w od godziny 14 do 20 .Po kolejnych 4 dniach od zaciemnienia podmiana wody 20 % czytą osmozą włączone kolejne 2x39w t5 +pełen czas oświetlania od 10 rano do 22 no i oczywiście brak nawożenia .Po 14 dniach od zaciemnienia podałem pierwsze nawozy w dawce 1/2 zalecanej przez producenta .Jak dla mnie rewelacja glona brak roślinki rosną .Osobiście stwierdzam że zaciemnienie dało super efekty zobaczymy dalej .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

02 wrz 2008, 17:05   (#3)  

Moze sie myle, ale atak glonow byl spowodowany wlasnie brakiem nawozenia. Palety wytwarzaja duzo no3, zabraklo reszty makro i rosliny nie mogly tego wchlonac, co wykozystaly glony. W dodatku akwa swierze, wiec i pozytecznych bakterii za duzo tez nie ma i atak klonow, yyy tzn glonow gotowy. Ale dobrze ze juz sobie poradziles z plaga, swoja droga ladne akwa.

Avatar użytkownika

dimmus
Stały bywalec
 
Posty: 461
Dołączył: 09 lis 2006, 23:26
Miasto: okolice Opola

02 wrz 2008, 20:41   (#4)  

dimmus napisał(a):Moze sie myle, ale atak glonow byl spowodowany wlasnie brakiem nawozenia. Palety wytwarzaja duzo no3, zabraklo reszty makro i rosliny nie mogly tego wchlonac, co wykozystaly glony. W dodatku akwa swierze, wiec i pozytecznych bakterii za duzo tez nie ma i atak klonow, yyy tzn glonow gotowy. Ale dobrze ze juz sobie poradziles z plaga, swoja droga ladne akwa.


Glony zaatakowały po ok 60 dniach od startu a zbiornik zalewałem wodą ze starego zbiorika 112l +osmoza a filtr wcześniej dojrzewał w zbiorniku 112l więc chyba akwa nie było tak młode .No3 byłó na poziomie 15 więc niewiele ale za to miałem duuuuuuuuuuuużo fosforu ,a fosfor uwalniany był prawdopodobnie z samego substratu przy braku nawożenia problemy gotowe .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

13 mar 2012, 03:02   (#5)  

Mam podobny problem jak kolega dylus. Skoro u Ciebie poskutkowało to spróbuję u siebie. O efektach dam znać. Jak podziała tzn. że metoda działa.
Codziennie zachwyca mnie ten świat zaklęty w szklanych ścianach i udowadnia mi, że tak na prawdę nic o nim nie wiem.
www.bocja.org

Avatar użytkownika

Kojack
Poznaje temat
 
Posty: 102
Dołączył: 09 lis 2011, 03:15
Miasto: Olsztyn

13 mar 2012, 08:31   (#6)  

Kojack napisał(a):Mam podobny problem jak kolega dylus. Skoro u Ciebie poskutkowało to spróbuję u siebie. O efektach dam znać. Jak podziała tzn. że metoda działa.


Ważna rada .W czasie zaciemnienia wyłącz co2 jak masz podłączone i napowietrzanie na maxa .Dodatkowo nie zaglądaj do zbiornika nawet z ciekawości .Zbiornik musi być przykryty bardzo starannie tak aby nie dochodziło żadne światło .Roślinki łodygowe będą miały dłuższe międzywęźla ale z czasem dojdą do siebie .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

13 mar 2012, 13:40   (#7)  

Dzięki za podpowiedzi. Jak podziała to dam znać!
Codziennie zachwyca mnie ten świat zaklęty w szklanych ścianach i udowadnia mi, że tak na prawdę nic o nim nie wiem.
www.bocja.org

Avatar użytkownika

Kojack
Poznaje temat
 
Posty: 102
Dołączył: 09 lis 2011, 03:15
Miasto: Olsztyn

13 mar 2012, 14:04   (#8)  

Metoda ta działała u mnie za każdym razem jak wywaliły glony .Woda po zaciemnieniu kryształ .Pamiętaj aby po zaciemnieniu światło do pełnej mocy uruchamiać stopniowo.Skróć czas świecenia i wydłużaj go stopniowo.

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

13 mar 2012, 15:39   (#9)  

A jak nawozic po zaciemnieniu? Przez pierwsze dni zero nawozów?



sly75
Poznaje temat
 
Posty: 87
Dołączył: 05 paź 2010, 21:27
Miasto: Zgierz/Dublin

13 mar 2012, 15:57   (#10)  

Powiem Wam szczerze, zaciemnienie to nie jest rozwiazanie problemu. Glony wrócą i to szybko. A rośliny tylko ucierpią na zaciemnieniu.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

13 mar 2012, 16:22   (#11)  

Przyciemnianie,to najgorsza metoda.
Kup algexit podawaj go wraz z 4-5 krotnymi dawkami wegla organicznego,doprowadz parametry wody do swiatla i roslin.

Avatar użytkownika

lukiki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 622
Dołączył: 03 maja 2008, 16:08
Miasto: Łódź

13 mar 2012, 16:33   (#12)  

maslo_82 napisał(a):Powiem Wam szczerze, zaciemnienie to nie jest rozwiazanie problemu. Glony wrócą i to szybko. A rośliny tylko ucierpią na zaciemnieniu.


A ja się z tym nie zgodzę . Zaciemniałem zbiornik na trzy dni z powodu sinic . Po trzech dniach glona zero . Roślinki nie ucierpiały , wręcz odwrotnie . Jeśli chodzi o sinice jak dla mnie najlepszym sposobem jego zwalczenia jest właśnie zaciemnienie , a później , robić tak ażeby ten glon nie powrócił.

Avatar użytkownika

Tomkiewicz89
Zainteresowany tematem
 
Posty: 223
Dołączył: 02 sty 2012, 21:52
Miasto: Tomaszow Mazowiecki

13 mar 2012, 16:35   (#13)  

Sinice to nie glony.

Avatar użytkownika

maslo_82
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2967
Dołączył: 09 lut 2010, 18:04
Miasto: Poznań

13 mar 2012, 16:59   (#14)  

maslo_82 napisał(a):Powiem Wam szczerze, zaciemnienie to nie jest rozwiazanie problemu. Glony wrócą i to szybko. A rośliny tylko ucierpią na zaciemnieniu.



Robiłeś choć raz zaciemnienie zbiornika ????? Powiem tak w 10 przypadkach zaciemnienia miałem 100 % skuteczności .Co prawda po zaciemnieniu trzeba zadbać o wodę ale moim zdaniem to skuteczny sposób .Wielu ludzi robiło zaciemnienia w połączeniu chemią lub też lali zieloną herbatę .Ja nie lałem nic i 100 % skuteczności .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

13 mar 2012, 18:10   (#15)  

Dylus,a ja mialem teraz nitki,ktore swoj przyrost bo jakis 200% mialy w nocy,wiec ciekaw jestem jakbys je zwalczyl.

Avatar użytkownika

lukiki
Aktywny użytkownik
 
Posty: 622
Dołączył: 03 maja 2008, 16:08
Miasto: Łódź

13 mar 2012, 18:24   (#16)  

lukiki napisał(a):Dylus,a ja mialem teraz nitki,ktore swoj przyrost bo jakis 200% mialy w nocy,wiec ciekaw jestem jakbys je zwalczyl.


Większość glona musisz wyjąć ręcznie .Pisałem o swoim doświadczeniu z glonami i one się sprawdziły .A czy nie jest dziwne dla Ciebie to że glony rosły w nocy ????Pisałem na początku że zrobiłem dużą podmianę wody przed zaciemnieniem i dużą po zaciemnieniu ,być może zmiana parametrów wody miała wpływ na zanik glona +zaciemnienie dało efekty .Co do chemii to należy z nią uważać .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

14 mar 2012, 04:21   (#17)  

Co do chemii zgadzam się. Po jej użyciu może być trudniej wrócić do równowagi niż po paru dniach zaciemnienia. W akwa już posprzątałem i jutro zasłaniam kurtynę. Zobaczymy co z tego wyjdzie i kto ma rację :wink: .
Codziennie zachwyca mnie ten świat zaklęty w szklanych ścianach i udowadnia mi, że tak na prawdę nic o nim nie wiem.
www.bocja.org

Avatar użytkownika

Kojack
Poznaje temat
 
Posty: 102
Dołączył: 09 lis 2011, 03:15
Miasto: Olsztyn

14 mar 2012, 12:45   (#18)  

To jak nawozicie po zaciemnieniu,chłopaki? Wstrzymać się z nawożeniem kilka pierwszych dni?



sly75
Poznaje temat
 
Posty: 87
Dołączył: 05 paź 2010, 21:27
Miasto: Zgierz/Dublin

14 mar 2012, 13:32   (#19)  

Przecież to jest walka z objawami a nie z przyczyną.

Myślisz dylus, że rośliny urosną na czystym H2O?

Zaciemnienie zniweluje problem glonów tylko na chwilę, jeżeli później będziesz powielał błędy w nawożeniu to sytuacja się powtórzy. Zarodniki glonów są mocniejsze od twoich roślin o czym się na pewno przekonałeś.

Twój problem z przed lat, jest bardzo typowy. Dołożenie oświetlenia przyspiesza fotosyntezę i wywołuje braki. Ty te braki tylko pogłębiasz a później odbierasz bodziec świetlny który te braki wywołał i tak w kółko.

Czyli: wyjałowiłeś wodę, zaciemniłeś zbiornik i glony padły do reszty- ok, jest to metoda na pozbycie się glonów. Ale co dalej? Dalej będziesz lał destylkę i świecił jak świeciłeś? Nie widzisz w takim działaniu żadnych nieprawidłowości?

Co w takim razie, twoim zdaniem, doprowadziło do rozrostu glonów w twoim zbiorniku?

Avatar użytkownika

Scob
Aktywny użytkownik
 
Posty: 539
Dołączył: 23 gru 2011, 12:13

14 mar 2012, 17:04 dafg  (#20)  

Scob masz całkowitą rację ja popełniłem błąd na podłożu jonowymiennym-Pro soil 300L światło 4x54w za późno zacząłem nawozić i wysyp nitek, zielenic i pyłu pomogło w zwalczeniu zaciemnienie 3 doby i każdego dnia 4xdawka EC.Po zaciemnieniu od razu pełne światełko 10h i dawki dzienne KNO3 3,0 ppm - PO4 0,2 ppm - SO4 2,0 ppm - Mg 1,0 ppm i tak na razie 2 tygodnie i jest ok i teraz wiem że nie mogę się bać nawożenia jak coś się pojawi z glonów to na pewno będzie pełne EI
Pozdrawiam
Krzysztof
300L
216L
128L
http://www.photoblog.pl/vatero/11770025 ... -soil.html

Avatar użytkownika

vatero
Początkujący
 
Posty: 40
Dołączył: 06 lip 2010, 11:41
Miasto: Golub-Dobrzyń

16 mar 2012, 00:43   (#21)  

Scob napisał(a):Przecież to jest walka z objawami a nie z przyczyną.

[...]

Zaciemnienie zniweluje problem glonów tylko na chwilę, jeżeli później będziesz powielał błędy w nawożeniu to sytuacja się powtórzy. Zarodniki glonów są mocniejsze od twoich roślin o czym się na pewno przekonałeś.

[...]

Co w takim razie, twoim zdaniem, doprowadziło do rozrostu glonów w twoim zbiorniku?


O ile kolega dylus pozwoli podkleję się do tematu z pytaniami.
Po starcie i średnio obsadzonym zbiorniku na AS II+ popełniłem kilka podstawowych błędów, (grzebanie w podłożu przy przesadzaniu kilku roślinek, zmiana światła na znacznie mocniejsze z 0,4 W/l na 0,72 W/l oraz niekontrolowane EI), które wywołały wysyp krótkich i długich nitek, kilka ognisk krasnorostów, zielenice punktowe na roślinach i szybie oraz sinice (które przed zaciemnieniem prawie zniknęły wizualnie). Tak jak kolega dylu u siebie podmieniłem 2/3 wody (niestety na kranówę bo do RO nie mam darmowego dostępu i szczelnie zaciemniłem zbiornik nie zapominając o dobrej filtracji i napowietrzeniu. We wtorek po 5 dniach ciemności odkrywam. Do rozwoju glonów doprowadziły jak przypuszczam to co wymieniłem wyżej. Kilka czynników które się na siebie nałożyły i katastrofa gotowa. Większość roślin mimo moich starań przegrała z glonami, które dość szczelnie je pokryły i doprowadziły do ich znacznego osłabienia. Na szczęście parę łodygowców zostało bez glonów i w nich moja nadzieja.

Teraz pytanie. Jeżeli po odsłonie okaże się, że glony jak mówicie w znacznym stopniu odpuszczą jak zacząć świecić i nawozić, żeby nie wróciły. Do dyspozycji mam lampkę 11W DecoLight 6500 K, T8 18W OSRAM LUMILUX Cool Daylight oraz T8 18W OSRAM FLUORA (co z tego dać na początek i ile świecić?), a z nawozów AquaArt Carbo, K+, Ferro+ Pro, Macro Red Pro, Classic (co z tego dać na początek i jakie dawki w ml). Zbiornik mam 54 l (ok.45 l netto nie licząc wody w podłożu) średnio obrośnięty jak na zdjęciu.

Za wszelkie uwagi (nie zgryźliwe), które mogą się przydać też innym z góry dziękuję.
Załączniki
moje akwa1.jpg
Tu jeszcze nie było takiej tragedii z glonami. Obecnie roślinki są w gorszym stanie niż na zdjęciu :-(.
Codziennie zachwyca mnie ten świat zaklęty w szklanych ścianach i udowadnia mi, że tak na prawdę nic o nim nie wiem.
www.bocja.org

Avatar użytkownika

Kojack
Poznaje temat
 
Posty: 102
Dołączył: 09 lis 2011, 03:15
Miasto: Olsztyn

16 mar 2012, 08:17   (#22)  

Też miałem podobnie jak ty na asII po delikatnym zaciemnieniu odstawiłem nawozy i zacząłem podawać siarczan potasu rozpuszczony w wodzie z ro w ilości 5ml na zbiornik . 1 fotka przed podaniem potasu

Obrazek

Obrazek


przed podaniem potasu miałem problem z heterką jak zacząłem podawać potas zbiornik wyglądał jak na focie Heteranthera zosterifolia szalała na maxa .

Po zlikwidowaniu zbiornika na asII zastartowałem zbiornik na piachu

Obrazek

glony szalały na maxa i roślinki padały jedna po drugiej .Zaciemniłem zbiornik i znowu sukces .Po dołożeniu nowych roślin puszczeniu na powierzchni pisti zbiornik zaczął wyglądać tak
Obrazek

Taki stan utrzymał się do czasu aż zbiornik strzelił .

Avatar użytkownika

dylus
Stały bywalec
 
Posty: 309
Dołączył: 14 lut 2005, 11:23
Miasto: grudziądz

16 mar 2012, 09:11 glon  (#23)  

Witam ja od razu po zaciemnieniu pełne światło i połowa dawki EI-sole i 1/3 dawki mikro z dodatkowego żelaza na razie zrezygnowałemi trzeci tydzień nie wiem co to zielenice :D a co do Carbo to daje 12 ml na 300L ale EC bo ten AquAart jest słabszy no i trzeba pamiętać że dodawanie Carbo osłabia filtrację biologiczną tu pomaga drugi kubełek
Pozdrawiam
Krzysztof
300L
216L
128L
http://www.photoblog.pl/vatero/11770025 ... -soil.html

Avatar użytkownika

vatero
Początkujący
 
Posty: 40
Dołączył: 06 lip 2010, 11:41
Miasto: Golub-Dobrzyń

09 kwi 2012, 23:53   (#24)  

Fakt, faktem, po odsłonięciu woda kryształ, glona prawie wcale nie dało się zlokalizować, obsada ok tylko trochę wyblakła, ale rośliny klapa, w marnym stanie, powyciągane w poszukiwaniu światła. Te bardziej wrażliwe nie wytrzymały. Mimo że litraż nie duży bo 54 l, to to co zostało było zbyt słabe po odsłonięciu kurtyny aby zapobiec powrotowi glonów. Zabrakło mi odwagi aby pociągnąć to dalej i ryzykować kolejną walkę z glonami. A na dosadzenie zieleniny niestety kasy zabrakło w danym czasie. Akwarium egzystowało jeszcze jakiś tydzień z kawałkiem i ... otrzymało nowe życie ale w mniejszym litrażu. Roślinki, które nadawały się jeszcze do czegokolwiek powyciągałem. W sklepie znalazłem fajnego kamulca i powstało nano iwagumi 9,5 l z dużym heńkiem niskociętym na trawnik, szczątkami małego heńka, blyxą japonica i staurogyne repens oraz gałęzatką. Muszę przyznać, że jak na razie nieźle to wygląda :wink: i z glonami nie mam problemu. A i wody, nawozów itp. idzie mniej.
Reasumując - zaciemnienie dla odważnych osobników z refleksyjnym podejściem do wcześniej popełnianych błędów glonotwórczych, którzy mają potem dostęp do roślin które wspomogą to co przetrwa mroki.
Pozdrawiam!
Codziennie zachwyca mnie ten świat zaklęty w szklanych ścianach i udowadnia mi, że tak na prawdę nic o nim nie wiem.
www.bocja.org

Avatar użytkownika

Kojack
Poznaje temat
 
Posty: 102
Dołączył: 09 lis 2011, 03:15
Miasto: Olsztyn








Powiązane tematy
  • Proszę o pomoc w walce z glonami

    Witam, Mam problem z glonami. Uporałem się z nitkami (dołożyłem do filtra NITRATEX od JBL), jednak na większości roślin nadal występuje mocny nalot. Próbowałem nawet mechanicznie ściągać go z Anubia...

    Wyświetlenia: 2350 | Odpowiedzi: 14 czytaj więcej...

  • Nierówna walka z brunatnicami

    Mam zbiornik 80x45x35 cm. Oświetlenie LED - 3 świetlówki od 13.00 do 21.00 h Rośliny... cóż, jak widac na zdjęciach. Po podmianie wody (20%) parametry są następujące: CO2 - ok wg wskaźnika optycznego ...

    Wyświetlenia: 6493 | Odpowiedzi: 27 czytaj więcej...

  • Przegrywam walkę z glonami, pomóżcie.

    Start : grudzień 2020 Wymiary akwarium : 120x50x50 - 300L Oświetlenie : Power Led 1W Bridgelux Dual - w sumie 120W - teraz świecę na 50% przez 8 h 24 x White Full Spectrum, 24 x Royal Blue, 24 x 6...

    Wyświetlenia: 4136 | Odpowiedzi: 18 czytaj więcej...

  • Ciezka walka z glonami

    Witam, od dłuższego czasu mecze sie z pyleniem szyby oraz małymi niktkowatymi glonami na roślinach, korzeniu itp, powoli zaczyn brakować mi pomysłów, bardzo prosze o podpowiedź co mozliwe ze robie nie...

    Wyświetlenia: 1433 | Odpowiedzi: 3 czytaj więcej...

  • Problem z glonami w akwarium

    Witam. Potrzebuję porady. Akwarium ma 3 tygodnie i od ponad 2 tygodni mam glony. Glony są w kształcie gęstych niteczek. Codziennie usuwam je mechanicznie ale jest to jak walka z wiatrakami. Jest ich c...

    Wyświetlenia: 1829 | Odpowiedzi: 10 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Michal_Pl, nuendo i 158 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.