Wykorzystaj weekend i zamów ryby, krewetki i rośliny z kodem rabatowym -5%: week28
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Rhizoclonium przyniesione na korzeniu



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam! Jest to mój pierwszy post na tym forum. Przeczytałam już wiele wątków dotyczących glonu z jakim przyszło mi się zmierzyć. I zgłupiałam :P Ale od początku. Posiadam 2 akwaria - 54 i 112 litrów. Mniejsze założone blisko 4 lata temu, w typie low tech, żyje własnym życiem i ma się bardzo dobrze. 112l założone rok przed 54ką, restartowane 2 i pół roku temu. Nigdy nie dokonywałam żadnych pomiarów w baniakach poza twardościami wody i ph. Rośliny dobierałam odpowiednio do światła jakie posiadam i obsady w zbiornikach. Brak chorób, brak glonów, rozmnażały się razbory espei, galaxy, krewetki. W tej chwili w 112tce borykam się z problemem Rhizoclonium, które jak się okazało świetnie zniosło wszystkie moje zabiegi wykonane na korzeniu, z którym przywędrowało. Korzeń dostałam od znajomego po likwidacji jego akwarium. Preparowałam go powtórnie 3 tygodnie: na początek potraktowałam go wodą utlenioną, następnie wyszorowałam solidnie twardą szczotką, wysuszyłam (około tydzień w ciepłym i suchym miejscu), wymoczyłam w świeżej wodzie, wygotowałam, potraktowałam wodą utlenioną, wymoczyłam i włożyłam do akwarium. Po 2 tygodniach pojawiły się nitki :( Niestety zareagowałam zbyt późno i przeniosły się na rośliny. Poza tym korzeniem nie dokonywałam żadnych zmian, wodę leje te samą, podmieniam 6 baniaków 5 litrowych raz na tydzień, ryby karmię normalnie.
Podaje link do parametrów kranowity jakiej używam od zawsze - stacja 1 Maja
http://zwik-rac.com.pl/pliki/2013/04/zwik_tabela_jakosci1.pdf
Podam jeszcze obsadę:
16 razbor espei
4 kosiarki (zakupione doraźnie do pomocy przy glonie)
3 molinezje + ok 20szt 2dniowego narybku (również do pomocy przy glonie)
4 krewetki amano
Ślimaki Anentome Helena w ilości niepoliczalnej
Sprzęt:
Filtr kubełkowy tetratec ex600
Grzałka jakaś tam ;)
Pokrywa standard - 2 świetlówki 20stki Philips Aquarelle
Roslinność
Nurzaniec
Cryptocoryne pontederiifolia
Cryptocoryne wendtii
Cryptocoryne wendtii green
Kryptokoryna karbowana
Anubiasy
Microsorium pteropus
były: mech jawajski, rogatek oraz Najas guadalupensis ale je glon zaatakował najszybciej i najintensywniej, trudno było o ratunek
Podłoże
Żwir czarny bazaltowy o średniej granulacji

Pierwszy wykwit Rhizoclonium zaobserwowałam na początku września. Skoro nitki nie pojawiły się same z siebie, zbiornik był stabilny, nie dokonywałam żadnych zmian to dlaczego nie daje rady się ich teraz pozbyć? Zaopatrzyłam się w Femangę General i co2 w płynie EL. Po podmianie zaaplikowałam półtorej dawki femangi, co2 półtorej dawki dziennie, światło 8 godzin dziennie.
Kuracja femangą i co2 trwa od 4 dni, rośliny nabierają ładniejszych kolorów ale glon nadal rośnie. Jak tylko mogę pozbywam się go mechanicznie ale mam wrażenie, że to walka z wiatrakami.
Ładny mi esej wyszedł, nie ma co :P Może ma ktoś pomysł co jeszcze mogłabym zrobić? Będę wdzięczna za wszelką pomoc ze strony osób bardziej doświadczonych :) Pozdrawiam :)



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

Jako że odzewu brak pozwolę sobie podbić temat. We wtorek zamierzam udać się do sklepu zoologicznego w celu zbadania wody z mojego akwarium i tu proszę o radę:
- jakie testy powinnam wykonać?
- jeśli okaże się, że mam niedobory jakichś pierwiastków to czy nabyć od razu jakiś nawóz?
- jeśli okaże się, że mam nadmiary jakichś pierwiastków to czy dokupić szybko rosnących "chwastów" żeby wspomóc walkę z glonem?
Wszelkie sugestie mile widziane :)
Pozdrowionka :)



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

Jest dużo sposobów na pozbycie się glonów. Na tym forum jest mnóstwo sposobów na nie (poprzeglądaj jeszcze). U mnie po prostu "przeminęły z wiatrem"z pomocą kosiarek i otocinklusów . Radziłabym odczekać i dać kosiarkom pola do popisu, molinezje też pomogą tylko na razie ich nie karm . Rodzi się jeszcze pytanie od kiedy masz te kosiary? ;)
Interesuję się akwarystyką roślinną.

Avatar użytkownika

czarnulka71
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 21 wrz 2013, 14:48
Miasto: Białystok

Kosiary przybyły wraz z molinezjami niecałe 2 tygodnie temu. Czekałam od początku września aż glony "przeminą z wiatrem" :P ale sie nie doczekałam :/ Wysyp zaczął się nasilać wiec kupiłam rybki. Poźniej jescze trochę poczytałam i zdecydowałam się na zakup femangi oraz co2 w płynie. Myślałam jeszcze o wlaniu zielonej herbaty ale mam co do tego obiekcje. Wode utleniona też już lałam na rośliny ale glon nie odpuścił. Dzien przed założeniem tego tematu moja molinezja się okociła i nie wiem co jeszcze mogę zrobić, żeby nie zaszkodzić narybkowi bo preparaty i tak już bardzo ostrożnie przedawkowuje.
Wiem, że powinnam się uzbroić w cierpliwość bo pełna kuracja femangą trwa 4 tygodnie ale aż mnie bierze jak widze, że nie ma rezultatów :P
Moje otoski nie jedzą tego glona - dałam roślinę do drugiego akwarium i nie ruszyły. Kosiary coś tam koszą, molinezje cos tam skubią ale to wszystko mało :P Zobaczę jeszcze jak wyjdą testy wody...
Nie pisałam o tym wczesniej ale miałam już do czynienia z tym glonem w trzech 25 litrowych krewetkariach i przegrałam po ponad roku walki :( Tam przyczyną prawdopodobnie było zbyt duże światło (wychodziło około 0,7wata) a za mało nawożenia i brak co2. Akwaria zostały zlikwidowane.
Boje się, ze tu też skończy sie restartem :/



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

Nie denerwuj się ;) Mówie Ci nie karm ryb a same będą wcinać glon. Niestety akwarystyka to hobby do którego trzeba dużo cierpliwości i pokory. Zmniejsz światło do 6-8 godz.
Interesuję się akwarystyką roślinną.

Avatar użytkownika

czarnulka71
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 21 wrz 2013, 14:48
Miasto: Białystok

Rybkom sypie jedynie pył, żeby chociaż narybek z głodu nie padł :P Mam nadzieję, że się nie obrażą :P Pójdę za Twoja radą i skrócę czas oświetlania. Zasłoniłam też szyby przed światłem słonecznym.
Teraz pójdę pomedytować z kieliszkiem winka, żeby nabrać trochę cierpliwości 8)
Dzięki za zainteresowanie moim tematem :)



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

Daj znać jak się ma akwarium za parę dni :) Może nie jestem urodzonym akwarystą, ale jakoś staram się pomóc i dzielę się swoją "wiedzą" ;)
Interesuję się akwarystyką roślinną.

Avatar użytkownika

czarnulka71
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 21 wrz 2013, 14:48
Miasto: Białystok

Czas na obserwacje po tygodniu stosowania Femangi i co2 w płynie:
-glony nadal rosną ale nie wydłużają się tak drastycznie, wydają się być słabsze, jaśniejsze
-rośliny wyglądaja znacznie lepiej, zaczęły puszczać nowe liście, zieleń nabrała soczystości
-narybek i ryby mimo przedawkowania preparatów, krótkiego czasu oświetlania oraz głodowych porcji pokarmu w bardzo dobrym stanie
Ogólnie jeśli chodzi o walkę z glonem to szału nie ma ale przede mną jeszcze 3 tygodnie kuracji wiec liczę na pozytywne zmiany w tym czasie.
Byłam dziś zrobić testy wody o których pisałam wcześniej. Wyniki mnie powaliły :shock:
- NO3 miedzy 0 a 5
- PO4 wyniosło 0,25
- FE wyniosło 0
I teraz pytanie - czy mimo obecności glonu zacząć nawozić? Czy może ktoś ma jakieś inne pomysły?
Wszelkie sugestie miło widziane :)



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

No widzisz jakoś powoli, ale pozytywnie. Trzy tygodnie to mało ;) Zobaczysz będzie ok :) Trzymam kciuki :mrgreen: A z nawożeniem raczej bym odczekała. A jak Ph wody?
Interesuję się akwarystyką roślinną.

Avatar użytkownika

czarnulka71
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 21 wrz 2013, 14:48
Miasto: Białystok

Najbardziej pozytywnie jestem zaskoczona działaniem co2 w płynie :shock: Z początku podchodziłam sceptycznie do tego specyfiku ale okazało się, że tego było potrzeba moim roślinom :)
Z ph szału nie ma - kolor na skali barwnej waha się miedzy 7 a 7,5, woda ogólnie do miękkich nie należy :( Jakbym poprosiła męża o RO i butlę co2 to by się chyba w głowę postukał :P



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

Tego glona nie zagłodzisz, a patrząc na wyniki pomiarów chyba własnie tego próbujesz. Zacznij nawozić, węgiel w płynie też pomoże skoro nie masz CO2. Po kilku tygodniach systematycznego nawożenia rośliny powinny wygrać z glonem.



Tata_Franka
Poznaje temat
 
Posty: 75
Dołączył: 12 paź 2011, 20:56

Andziolina napisał(a):Byłam dziś zrobić testy wody o których pisałam wcześniej. Wyniki mnie powaliły :shock:
- NO3 miedzy 0 a 5
- PO4 wyniosło 0,25
- FE wyniosło 0
I teraz pytanie - czy mimo obecności glonu zacząć nawozić? Czy może ktoś ma jakieś inne pomysły?
Wszelkie sugestie miło widziane :)

Tata_Franka napisał(a):Tego glona nie zagłodzisz, a patrząc na wyniki pomiarów chyba własnie tego próbujesz. Zacznij nawozić, węgiel w płynie też pomoże skoro nie masz CO2. Po kilku tygodniach systematycznego nawożenia rośliny powinny wygrać z glonem.

Węgiel w płynie wg moich obserwacji wspaniale wspomaga wzrost roślin i wraz z femanga zdaje sie wstrzymywać wzrost glona. Jako że wyniki testów wywołały u mnie niemały szok padło pytanie o nawożenie.. Czytałam już tyle wątków na forum, że sama nie wiem czym i jak..
Wymieniłam nieco helenek na produkty tropicala: ferro activ, aqua plant i aquaflorin, które wraz z co2 w płynie pomału zaczęłam lać do drugiego akwarium w celach badawczych. Podzieliłam dawki na mniejsze co 2 dzień zamiast 1 dużej raz na 2 tygodnie. Efekty - rośliny pięknieją w oczach, glonów brak :D
Na dzień dzisiejszy dysponuje jedynie wyżej wymienionymi odżywkami dla roślin (których dawkowanie wyraźnie skutkuje). Czy te nawozy nadadzą się do mojego "glonarium"? :P Proszę o radę :)
EDIT:
I jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia - czy w tym przypadku należało by lać nawozy po zgaszeniu światła? Co2 w płynie leje po zapaleniu, świece 5 godzin dziennie aktualnie, akwarium osłonięte jest od światła dziennego.



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22

Nie ma znaczenia kiedy wlewasz nawozy, ale z tego co zauważyłam to raczej lepiej rano gdy się zapala światło.
Interesuję się akwarystyką roślinną.

Avatar użytkownika

czarnulka71
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 21 wrz 2013, 14:48
Miasto: Białystok

Jeżeli chodzi o preparaty spróbuj firmy Aqua Art lub JBL. U mnie się sprawdzają :)
Interesuję się akwarystyką roślinną.

Avatar użytkownika

czarnulka71
Zainteresowany tematem
 
Posty: 194
Dołączył: 21 wrz 2013, 14:48
Miasto: Białystok

czarnulka71 napisał(a):Jeżeli chodzi o preparaty spróbuj firmy Aqua Art lub JBL. U mnie się sprawdzają :)

Posiadam tylko nawozy Tropicala, które fajnie działają w mniejszym zbiorniku. Obserwuje ich działanie od 2 tygodni i jestem mile zaskoczona. Dlatego zastanawiam się czy nie zacząć ich lać do 112ki, gdzie mam problem z glonem. Na nowe preparaty niestety chwilowo dziura w budżecie :(
Czytałam gdzieś na tym forum, że glon którego mam najintensywniej rozrasta się pod wpływem światła. Wnioskuje z tego, że również w tym czasie pobiera najwięcej pierwiastków z wody, stąd padło pytanie o lanie nawozów po ciemku. Ktoś pisał, że rośliny przez noc nasycą się pierwiastkami czego glon nie potrafi więc wydawało mi się, że powinnam zastosować taki system nawożenia.
Może ktoś skomentuje tą teorie jeżeli miał z nią styczność bądź stosował w praktyce?
Nie chce dłużej głodzić roślin ani przenawozić i dokarmić glona...



Andziolina
Początkujący
 
Posty: 36
Dołączył: 16 paź 2013, 09:22







Powiązane tematy
  • Pierwszy problem Rhizoclonium

    Witam. Około 7 tygodni temu założyłem pierwsze akwarium. Od pierwszych dni zacząłem świecić pełną mocą 7h dziennie (Chihiros A601), zwiększając co tydzień o 1h aż do 9h w trzecim tygodniu. Przez cały...

    Wyświetlenia: 1673 | Odpowiedzi: 7 czytaj więcej...

  • Rhizoclonium w młodym akwarium

    Cześć, mój młody zbiornik (17 dni) przeżywa od około tygodnia atak Rhizoclonium oraz zielenic (pył). Zielenic się nei boję, ale to pierwsze rosło czasami po 15 cm przez noc. Roślinki bardzo ładnie rus...

    Wyświetlenia: 552 | Odpowiedzi: 2 czytaj więcej...

  • Narośl na korzeniu , glony i ospa

    Przepraszam z góry za mało szczegółowe informacje. Nie jestem w stanie podać więcej informacji niż te 'organoleptyczne'. Określę moje problemy w punktach: 1. Mam narośl na korzeniach, wygląda na ple...

    Wyświetlenia: 1278 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Wata na korzeniu red more

    W itam, czy to co mam na korzeniu, czy to jest normalne i czy to nie ma wpływu na rośliny ? T aka wata, jak to rękoma wyciagam to takie brązowe jest. P o wyciągnięciu z wody tak na boku to microso...

    Wyświetlenia: 664 | Odpowiedzi: 1 czytaj więcej...

  • Glon na korzeniu i trawie na 3 planie.

    Cześć Ostatnio zauważyłem dwie rzeczy, które mnie zaniepokoiły w moim akwarium tj: 1. Nalot na korzeniu 2. Dziwny kolor trawy i glon. Akwarium 240l, 2x 39W. Ostatnio odważyłem się zrobić w akwarium k...

    Wyświetlenia: 1690 | Odpowiedzi: 15 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 152 gości

Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.