Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Proszę o pomoc nowy zbiornik i eksplozja glonów



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat
Witam Panie i Panów. Zazwyczaj tylko czytam, ale teraz już nie wiem co robić, dlatego piszę.
Dane techniczne:
Akwarium: 160L 40x40x100
Oświetlenie: 3x30WT8 (Philips865; aquareele; Philips865)
Filtracja: kubełek DIY gąbka 2litry + 5litrów ceramiki napędzana pmpmą Atman 1200L/h, realny przepływ z wkładami ok. 600-700L/h. Dodatkowo fan2
Nawożenie: co2 wraz ze światłem (bimbrownia kwaskowo-sodowa w butli turystycznej) ok. 2-3bąble/s. Rozprowadzenie - igła wbita w gąbkę fan2
Rosliny: nie znam nazw, ok. 40 pędów o wysokości od 10 do 30 cm,
Podłże: na połowie piasek kwarcowy (skały i korzonek) na drugiej połowie 2cm ziemi "KretówkaLux" przysypana 4cm żwirku bazaltowego.
Zwierzaki: Gupik x 1 oraz jakieś 20 krewetek Amano i Red (wpuszczone po tygodniu od zalania)
Woda: tu może być przyczyna. Akwarium zostało zalane wodą "powodziową", była strasznie mętna, przejrzystość 5cm, po 5 dniach wyklarowała się. Zalać musiałem bo od 4 dni rośliny wegetowały w wiadrze.

Problem - od czterech dni przysłowiowa eksplozja glonów. Obrastają wszystko, szyby, rośliny... Długie zielone niteczki, łatwo je zbierać ale jest ich OGROM. Tempo przystostu gigantyczne, co dobę wydłużają się po 5cm. Codzienne sprzątanie nie wiele daje. Piasek wygląda fatalnie, bazalt już zazieleniony.... Ludzie co robić? Restat? Wywalić ziemię? Wlać chemię? Nie sadziłem więcej roślin, boję się że wszystko mi zaglonieje.

Proszę o pomoc.
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie sugestie
Przemek

<a href="http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-06/0f1da964/img_036011.jpg.html"><img src="http://fotoo.pl/zdjecia/thumbs/2010-06/0f1da964.jpg" alt="hosting zdjęć - fotoo.pl" /></a>



medork
Poznaje temat
 
Posty: 57
Dołączył: 13 mar 2010, 23:26

01 cze 2010, 19:09   (#2)  

Podmianki , podmianki i podmianki co drugi dzien i redukcja oswietlenia..
Powinno pomoc.
300 L Palety
112 L Roslinne
27 L CUBE 30 Iwagumi

Avatar użytkownika

adriaco
Stały bywalec
 
Posty: 322
Dołączył: 05 kwi 2009, 20:04
Miasto: Norwegia

01 cze 2010, 19:46   (#3)  

Podmianki... Czy 30L co dwa dni wystarczy? Redukcja ale ile? Świecić 2x30? Jak długo? Teraz świecę 8-10h. I redukcja na stałe czy na jakiś czas?



medork
Poznaje temat
 
Posty: 57
Dołączył: 13 mar 2010, 23:26

01 cze 2010, 20:07   (#4)  

Świec pełną mocą, ale tylko przez 5 godzin dziennie. Podmianki co drugi dzień 40% wody, 30 litrów to za mało. Daj więcej zdjęć zbiornika i zbliżenia na glony, a tak apropo, nawet ładny aranż.
Pozdrawiam.
Akwarystą trzeba się urodzić, akwarium może mieć każdy.


http://www.roslinyakwariowe.pl/dyskusje ... 63541.html

Avatar użytkownika

karlos2
Zainteresowany tematem
 
Posty: 286
Dołączył: 19 lut 2010, 17:37
Miasto: katowice

01 cze 2010, 22:05   (#5)  

Ja bym też posadził wiecej roślin, jeżeli nie chcesz robić restartu ani lać chemii, to one mają wygrać walkę z glonami + oczywiście podmianki wody.

Poza tym nie wiem, czy nie za dużo tego nawożenia na tak małą obsadę roślinną.

Wojtek



wojtekr
Poznaje temat
 
Posty: 91
Dołączył: 01 kwi 2010, 22:37
Miasto: Łódź

01 cze 2010, 22:09   (#6)  

Jw. oraz załatw sobie Rogatka lub podobne rosliny szybkorosnace i wrzuc go do akwa na jakis czas ,bo roslinnosci to nie masz za wiele ,jak sie ustabilizuje sytuacja to wtedy go wywalisz.
Bimbrownia przy takim litrazu to nie dobry pomysł , no chyba ze z 5L zacieru nastawisz i co tydzen bedziesz wymieniał , a liczac koszty cukru to po paru miesiacach masz zestaw z butla za te same pieniadze wiec pomysl o tym gdyz oswietlenia masz troche za duzo w stosunku do substancji odzywczych dostarczanych roslina
Jezeli to jest poczatek akwarium kup bakterie nitryfikacyjne oraz Potas w jakiejkolwiek postaci :D
300 L Palety
112 L Roslinne
27 L CUBE 30 Iwagumi

Avatar użytkownika

adriaco
Stały bywalec
 
Posty: 322
Dołączył: 05 kwi 2009, 20:04
Miasto: Norwegia

03 cze 2010, 10:27   (#7)  

Podmianki.Problem może byćz tym, znów woda brudna, polało trochę. Nie będę lał takiej mętnej... Co do bimbrowni to robię "zacier" z kwasku i sodyw butli turystycznej. Wystarcza na niecały tydzień, ale szybko się robi. Roślin OK, dokupię, ale dopiero w przyszłym tyg. u mnie w sklepach nic nie ma. Potasu dziś sypnę. Dziękuję za zainteresowanie, będę w miarę rozwoju raportował.
Pozdrawiam
P.



medork
Poznaje temat
 
Posty: 57
Dołączył: 13 mar 2010, 23:26

07 cze 2010, 14:47   (#8)  

Cześć,
a kiedy założyłeś to akwarium, bo coś nie mogę doczytać?..
Restart odpada, nie Bądź miękki.. ;-)
Trochę kicha z ta wodą, bo nie wyobrażam sobie życia bez cotygodniowej podmiany 30-40 % wody... Może to być duży problem..
Jakie nawozy Lejesz, jak Dawkujesz?
Oprócz wcześniejszych porad na temat podmian, bez względu na estetykę opuściłbym osobiście tę deszczownię 5-10 cm pod powierzchnię wody i skierował bardziej w dół, bo sztorm na powierzchni wody nie jest wskazany..
Pozdrawiam, MarcinLenda

Avatar użytkownika

MarcinLenda
Stały bywalec
 
Posty: 405
Dołączył: 13 maja 2006, 14:41
Miasto: Gdańsk

13 cze 2010, 22:16   (#9)  

Załorzenie zbiornika - 25.05.2010.
Woda się powoli klaruje, można ją częściej podmieniać. Glony dalej rosną, chociaż już nie tak gwałtownie, (po wpuszczeniu Kirysków Pand(10szt) i rozmnożeniu krewetek) za to pokazały się krasnorosty. Zamierzam wpuścić jeszcze otoski albo kosiarki tak z 8szt. Docelowo będą brzanki sumatrzańskie. Codzienne sprzątanie, cienkim zakrzywionym drutem śmigam i nawijam te nitki, gorzej z liśćmi rośli, jak je czyścić? Roślin więcej zamówiłem, tzw. "niespodziankę z przycinki" za 50zł, jak przyślą to posadzę. Nie nawożę, tylko co2. Deszczownię ustawiłem wyżej ze względu na ryby i napowietrzanie, sztormu na powierzchni nie robi, jak się rozłoży wypływ na metr, to lekko faluje do połowy lustra. Jak dosadzę roślin to pzeniosę się do działu "Aranżacje..."
Pozdrawiam

<a href="http://fotoo.pl/hosting-zdjec/2010-06/55d0bab5/img_0385.jpg.html"><img src="http://fotoo.pl/zdjecia/thumbs/2010-06/55d0bab5.jpg" alt="hosting zdjęć - fotoo.pl" /></a>



medork
Poznaje temat
 
Posty: 57
Dołączył: 13 mar 2010, 23:26

22 cze 2010, 16:44   (#10)  

Panie i Panowie, już mi ręce opadają. Glony jak rosły, tak rosną. Jakiś czas temu byłem mocno zajęty i nie robiłem podmianek. I glony jakby przystopowały. Teraz mam więcej czasu, zrobiłem wymiany 25% co dwa dni i zaobserwowałem znaczene przyspieszenie. Codziennie śmigam po całym akwerium i nawijam te cholerstwa. A na następny dzień jest tak samo. Coraz poważniej zastanawiam się nad chemią albo nad restartem ale tym razem bez ziemi. Przy zakałdaniu 40stki rok temu glony pojawiły mi się po 5-6miesiącach. I nigdy w takich ilościach. Tu mam zawalony cały zbiornik po tygodniu... Czy ma ktośjeszcze jakieś sugestie?



medork
Poznaje temat
 
Posty: 57
Dołączył: 13 mar 2010, 23:26

22 cze 2010, 17:05   (#11)  

To nie wina ziemii, tylko akwarysty :D - najczęściej.
Glony, które opisujesz, to zazwyczaj brak składników pokarmowych w wodzie i/lub CO2.
Nigdzie nie napisałeś czego i ile dozujesz.
Zwiększ dozowanie CO2 i zacznij dozować nawozy.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

22 cze 2010, 17:15   (#12)  

Pierwsze co mnie zastanawia to kretówka - powinno być jej malutko, poza tym co to konkretnie za ziemia? ił, piaszczysta, próchnicza? w jakiej okolicy mieszkasz? rolniczej czy bardziej w mieście? pytam bo kretówka kretówce nie równa i lepiej było by przed przesądzaniem nad nią sprawdzić co za jedna i co zawiera, i powiedz jeszcze ile żwirku na niej jest.

Drugie co przychodzi mi na myśl to powodziówka, taka woda niesie ze sobą przekrój tablicy mendelejewa w dzikich stężeniach, - masz tam nawozy z pól, szambo, padnięte zwierzęta, chemię ze ścieków, no generalnie wszystko co staje na drodze wody solidnie zmiksowane w mieszankę o bardzo niewiadomym składzie.
masz jakieś testy? albo chociaż zorientuj się w wodociągowni albo sanepidzie czym jest twoja kranówka.


P.S. @ spider72: ja bym jednak obstawiał nie koniecznie braki a mocno zaburzone proporcje np azotu (nawozy z pól), no i faktycznie co2 na pewno może brakować bo reakcja soda vs. kwasek jest stosunkowo mało wydajna i musiał by mieć na ten baniak z 5 litrów tego cudu inżynierii piwnicznej, imo zwykły bimber lepiej kopie (w pracy wystarcza mi na kaskadę 450l wody w obiegu 3 litry zacieru na tydzień)

Avatar użytkownika

Waleń
Aktywny użytkownik
 
Posty: 686
Dołączył: 23 kwi 2006, 17:54
Miasto: Warszawa

22 cze 2010, 17:23   (#13)  

Cóż, tak właśnie myślałem (tzn. w części co do akwarysty....)
Nawozów nie podaję, szczerze mówiąc myślałem że wystarczy ziemia... Co2 jest podawane, ale na razie z bimbrowni kwaskowo-sodowej w butli turystycznej (ok. 2 bąble/s), przymierzam się do ciśnieniowej. Czy tymczasem nie lepsze było by EASY CARBO? Nawozów trochę jeszcze mam mikro i makro w solach. Bałem się lać\sypać myślałem - więcej składników więcej glonów...
OK, zwiększę co2, a co do nawozów, na jakim składniku skupić się najbardziej? Tak wiem że dużo jest o tym postów. Problem w tym że za dużo, im więcej czytam tym mniej wiem...
Przygotowywałem się do tego akwarium chyba z rok, czytałem,czytałem... Guzik.
Spider72, poratuj.

Kretówka. Ziemia czarna sypka, "mięciutka". Mieszkam w Tymbarku, brak przemysłu. Łąka nieużytkowana w sensie rolniczym, nie nawożona, raz do roku koszona. Co do "powodziówki". Podmianki były już wykonywane czystą wodą, a ujęcie jest na "górach", nie ma tam pól, łąk, tylko lasy... Woda była mętna ale od wezbranych potoków zasilających.



medork
Poznaje temat
 
Posty: 57
Dołączył: 13 mar 2010, 23:26

22 cze 2010, 17:49   (#14)  

Nawozów nie podaję, szczerze mówiąc myślałem że wystarczy ziemia...


Ziemia może by i wystarczyła, ale w akwarium LT. Dodając do systemu więcej swiatła i CO2 powodujesz zwiększenia zapotrzebowania na składniki, których ziemia ze względu na powolny proces mineralizacji, nie jest w stanie dostarczyć.

Co2 jest podawane, ale na razie z bimbrowni kwaskowo-sodowej w butli turystycznej (ok. 2 bąble/s), przymierzam się do ciśnieniowej. Czy tymczasem nie lepsze było by EASY CARBO?

CO2 zawsze będzie lepsze od EC ze względu na prostą formę i łatwiejszą przyswajalność. Zwiększ dozowanie CO2, choć EC też możesz równolegle podawać, jednak raczej nie zastępować nim CO2.
Spróbuj też włączać CO2 na 2 godz. przed zapaleniem się światła, a nie razem ze światłem, aby był w wodzie wyższy jego poziom gdy rozpocznie się fotosynteza.

Nawozów trochę jeszcze mam mikro i makro w solach. Bałem się lać\sypać myślałem - więcej składników więcej glonów...

W akwarium nie da się limitować wzrostu glonów składnikami pokarmowymi, dla nich zawsze znajdzie się ilość, która je zadowoli bo ich wymagania na nie są 100-1000x mniejsze od wymagań roślin. Więc jak widzisz, wynika z tego ironicznie, że akurat często jest odwrotnie, mniej składników, to więcej glonów z uwagi na gorszą kondycję roślin.

OK, zwiększę co2, a co do nawozów, na jakim składniku skupić się najbardziej?

Jak nie wiesz którego lub których składników brakuje, to najlepiej skupić się na wszystkich i zaczac dozować je kompleksowo, wtedy zostanie Ci tylko CO2.

Waleń, ja akurat nie wierzę w cudowną moc zadnych proporcji i stosunków, dla mnie ważniejsze jest limitowanie / nielimitowanie. Moje akwarium nie spełnia chyba żadnego z "zalecanych" przez akwarystów stosunków (siedliska naturalne raczej też nie) i wszystko w nim rosnie bez problemów.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja

22 cze 2010, 18:49   (#15)  

masz odpowiedź, przynajmniej częściowo - zasadowa gleba próchnicza (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%B3chnica_nasycona) tak przypuszczam przynajmniej, jak dorwę szybciej działający net :twisted: to sprawdzę tą teorię :wink:

poza związkami wymienionymi na wiki próchnica będzie zawierała sporo humusu, mikro i makro, generalnie jest bardzo żyzna, na twoim miejscu bym jej nie ruszał i nie grzebał w podłożu (uwolnisz to co się tam zgromadziło) przysypał bym dodatkową warstwą piasku a potem żwirku żeby ją ciutkę uszczelnić i posadził rośliny szybko rosnące lubiące twardą wodę (btw lejesz wodę z ujęcia górskiego która również jest twarda i ma dość wysokie ph) hmm valisineria, moczarka, może mikrozoria, oprócz tego daj węgiel do filtra żeby trochę ściągnąć substancji odżywczych z wody (tak na 2-3 dni) i zacznij dozowanie nawozów (spróbuj się dowidzieć co tak naprawdę zawiera gleba w twojej okolicy i dopasuj się do tego co już masz w akwa) dodatkowo EC może ci pomóc bo samo w sobie nie dość że dopinguje roślinki to aldehyd glutarowy (jego główny składnik) dość ładnie wypala glony.

i nie wierz mi od razu na słowo tylko poczekaj aż inni się wypowiedzą bo może się mylę :P

Avatar użytkownika

Waleń
Aktywny użytkownik
 
Posty: 686
Dołączył: 23 kwi 2006, 17:54
Miasto: Warszawa

22 cze 2010, 19:03   (#16)  

spider72 napisał(a):
Co2 jest podawane, ale na razie z bimbrowni kwaskowo-sodowej w butli turystycznej (ok. 2 bąble/s), przymierzam się do ciśnieniowej. Czy tymczasem nie lepsze było by EASY CARBO?

CO2 zawsze będzie lepsze od EC ze względu na prostą formę i łatwiejszą przyswajalność. Zwiększ dozowanie CO2, choć EC też możesz równolegle podawać, jednak raczej nie zastępować nim CO2.
Spróbuj też włączać CO2 na 2 godz. przed zapaleniem się światła, a nie razem ze światłem, aby był w wodzie wyższy jego poziom gdy rozpocznie się fotosynteza.


Waleń, ja akurat nie wierzę w cudowną moc zadnych proporcji i stosunków, dla mnie ważniejsze jest limitowanie / nielimitowanie. Moje akwarium nie spełnia chyba żadnego z "zalecanych" przez akwarystów stosunków (siedliska naturalne raczej też nie) i wszystko w nim rosnie bez problemów.


Hmm popraw mnie jeśli bardzo się mylę ale chyba było gdzieś przy okazji rozpracowywania składu EC że aldehyd glutarowy jest formą przejściową w metaboliżmie co2 do węgla komórkowego więc teoretycznie to EC łatwiej się wchłania...

Jeśli chodzi o "cudowne moce" to może i fakt że można mieć parametry niezgodne z wszelkimi zasadami ale znaczące przegięcie/ niedogięcie niektórych czynników będzie owocowało bałaganem, dajmy na to że wszystkiego masz full wypas a nie masz żelaza czy molibdenu i wszystko idze w d...
albo masz dwa czy trzy składniki wykręcone w kosmos a resztę na poziomie po prostu wysokim i efekt - znowu bałagan więc ja osobiście uważam że o ile trzymanie się sztywnych regułek faktycznie jest ograniczające to utrzymanie zbiornika bez bałaganu wymaga dostarczenia odpowiednich ilości WSZYSTKICH składników a jeśli kolega ma w akwarium bombę Ca, Mg, K, N, to chyba dostarczenie całej reszty i próba delikatnego przykręcenia tycz czterech może przynieść jakiś rezultat :wink:

Avatar użytkownika

Waleń
Aktywny użytkownik
 
Posty: 686
Dołączył: 23 kwi 2006, 17:54
Miasto: Warszawa

22 cze 2010, 21:26   (#17)  

Waleń napisał(a):masz odpowiedź, przynajmniej częściowo - zasadowa gleba próchnicza (http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%B3chnica_nasycona) tak przypuszczam przynajmniej, jak dorwę szybciej działający net :twisted: to sprawdzę tą teorię :wink:

poza związkami wymienionymi na wiki próchnica będzie zawierała sporo humusu, mikro i makro, generalnie jest bardzo żyzna, na twoim miejscu bym jej nie ruszał i nie grzebał w podłożu (uwolnisz to co się tam zgromadziło) przysypał bym dodatkową warstwą piasku a potem żwirku żeby ją ciutkę uszczelnić i posadził rośliny szybko rosnące lubiące twardą wodę (btw lejesz wodę z ujęcia górskiego która również jest twarda i ma dość wysokie ph) hmm valisineria, moczarka, może mikrozoria, oprócz tego daj węgiel do filtra żeby trochę ściągnąć substancji odżywczych z wody (tak na 2-3 dni) i zacznij dozowanie nawozów (spróbuj się dowidzieć co tak naprawdę zawiera gleba w twojej okolicy i dopasuj się do tego co już masz w akwa) dodatkowo EC może ci pomóc bo samo w sobie nie dość że dopinguje roślinki to aldehyd glutarowy (jego główny składnik) dość ładnie wypala glony.

i nie wierz mi od razu na słowo tylko poczekaj aż inni się wypowiedzą bo może się mylę :P


Generalnie podwyższone poziomy składników pokarmowych zaczynają powodować problemy z glonami, gdy brakuje roślinom CO2 lub gdy jego dostępność się za bardzo waha inaczej każdy kto utrzymuje wyższe poziomy nawozów w wodzie miałby na okrągło glony. Ja dozuję 30mg/l NO3 i jakieś 6-7mg/l PO4 na tydzień i problemów z glonami nie mam.

Waleń napisał(a):Hmm popraw mnie jeśli bardzo się mylę ale chyba było gdzieś przy okazji rozpracowywania składu EC że aldehyd glutarowy jest formą przejściową w metaboliżmie co2 do węgla komórkowego więc teoretycznie to EC łatwiej się wchłania...

Aldehyd glutarowy nie jest półproduktem fotosyntezy. W dyskusji o EC przytoczyłem tylko opinię Seachema, producenta podobnego specyfiku, który pierwszy wprowadził węgiel w płynie na rynek, że być może cząsteczka glutaralu jest przez roślinę przebudowywana na podobne związki (półprodukty fotosyntezy) bazujące na łańcuchu pięciu atomów węgla, jaki glutaral zawiera. Producent jednak napisał to w trybie przypuszczającym, co znaczy że nie wie czy taki proces zachodzi, dopuścił tylko taką możliwość. Inna możliwość jest taka, że cząsteczka glutaralu jest redukowana najpierw do kwasu aldehydowego i potem do CO2. W każdym z wypadków roślina potrzebuje czasu i energii aby dokonać odpowiedniej przemiany glutaralu na użyteczną dla niej formę. Aby pobrać węgiel z CO2, który jest dużo prostszym związkiem roślina potrzebuje mniej czasu i wysiłku, pod warunkiem, że jego dopływ jest w miarę stały i nie wymaga od rośliny zmian enzymatycznych związanych z jego wiązaniem.
Możesz bardzo łatwo sprawdzić, co wolą rośliny dodając do zbiornika nawozonego EC dozowanie CO2, zaprzestając tym samym dozowania EC i obserwując tempo wzrostu roślin.
Ja mam 2 zbiorniki o podobnym poziomie światła i składników pokarmowych, jeden jest nawozony tylko CO2, a drugi tylko węglem w płynie i rośliny w zbiorniku z CO2 rosną kilka razy szybciej.

Waleń napisał(a):Jeśli chodzi o "cudowne moce" to może i fakt że można mieć parametry niezgodne z wszelkimi zasadami ale znaczące przegięcie/ niedogięcie niektórych czynników będzie owocowało bałaganem, dajmy na to że wszystkiego masz full wypas a nie masz żelaza czy molibdenu i wszystko idze w d...

Zgadza się, ale w tym wypadku mówisz właśnie o limitowaniu, a nie stosunkach. Utrzymywanie pewnych stosunków może być dla nas wygodne z powodów praktycznych lub ekonomicznych, jednak krytyczne dla roślin jest limitowanie / dostępność, a nie stosunki w jakich związki występują, chyba że stosunki te będą tak ekstremalne, że będą powodować blokowanie pobierania innych składników, które mają te same "kanały" pobierania. Jednak jeżeli nawet to wystąpi, to znowu bezpośrednią przyczyną będzie limitowanie.

Waleń napisał(a):albo masz dwa czy trzy składniki wykręcone w kosmos a resztę na poziomie po prostu wysokim i efekt - znowu bałagan

Tutaj musiałbyś zdefiniować, co to jest wysoki poziom dla każdego ze składników. Jeżeli wysoki poziom jest szkodliwy dla rośliny, to dlaczego nie spali jej korzeni zanużonych w ziemii czy żyznym substracie, gdzie koncentrancja składników jest bardzo duża. Rośliny potrafią sobie radzić ze stresem koncentracji soli w wodzie dostosowując odpowiednie procesy osmotyczne. Oczywiście, że gdy będzie zbyt duża koncentracja soli, to w końcu roślinę to zabije, ale jakie są to stężenia? Wiele roślin wodnych używa się do oczyszczania wód ściekowych. Dla rogatka poziom kilkaset mg/l NO3 to pestka, rośnie wtedy jak szalony.

Waleń napisał(a): ja osobiście uważam że o ile trzymanie się sztywnych regułek faktycznie jest ograniczające to utrzymanie zbiornika bez bałaganu wymaga dostarczenia odpowiednich ilości WSZYSTKICH składników a jeśli kolega ma w akwarium bombę Ca, Mg, K, N, to chyba dostarczenie całej reszty i próba delikatnego przykręcenia tycz czterech może przynieść jakiś rezultat

Ja bym się nie martwił tym co już jest, tylko pomyślał o tym czego jeszcze może brakować, że rosną glony, a nie rośliny. Akurat wszystkie elementy które wymieniłeś to makroelementy i z takiej bomby rośliny jak najbardziej się ucieszą, gdy tylko będa ją mogły wykorzystać, gdy dodamy brakujące ogniwa, oczywiście pod waruniem, ze kolega taką bombę w wodzie ma, w co ja wątpię.
Najczęściej krytycznym elementem jest składnik, którego rośliny najwięcej zużywają, bo najszybciej się kończy, jak zobaczysz z czego sucha masa roślin się składa, to będziesz wiedział jaki to element, choć wszystkie inne są również ważne, jednak dla roślin liczy się ich dostępność, a nie stosunki w jakich one występują.
Pozdrowienia
... sypnijcie no tu szwagrze, jeszcze łopatę fosforu do tej nalewki i będzie git.
Obrazek Obrazek

Avatar użytkownika

spider72
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2654
Dołączył: 16 sty 2008, 16:30
Miasto: Wick, Szkocja








Powiązane tematy
  • Pomoc w identyfikacji glonów (wgraj zdjęcie)

    Wątek do identyfikacji glonów. Wgraj zdjęcie i poproś o identyfikację glonów, następnie sprawdź skuteczną metodę zwalczania korzystając z poradnika: https://www.roslinyakwariowe.pl/artykuly/zwalcz...

    Wyświetlenia: 621045 | Odpowiedzi: 2768 czytaj więcej...

  • Moje akwarium nie działa - potrzebna pomoc

    Hej, Od 1,5 roku prowadze akwarium z bardzo średnimi skutkami. Początkowo akwarium hulało w miare ok - po tym jak z jakiś rok temu przyświeciło słońce miałem wysyp wszystkiego co złe (obecnie przenie...

    Wyświetlenia: 3836 | Odpowiedzi: 34 czytaj więcej...

  • Saururus Cernuus...nalot na liściach - prośba o pomoc

    Witam Mam problem z roślinami Saururus Cernuus. Jak widać na poniższych zdjęciach pojawił się na starszych liściach brązowy nalot który z dnia na dzień postępuje. na innych roślinach tego nie widzę. ...

    Wyświetlenia: 1049 | Odpowiedzi: 5 czytaj więcej...

  • Proszę o pomoc w walce z glonami

    Witam, Mam problem z glonami. Uporałem się z nitkami (dołożyłem do filtra NITRATEX od JBL), jednak na większości roślin nadal występuje mocny nalot. Próbowałem nawet mechanicznie ściągać go z Anubia...

    Wyświetlenia: 3013 | Odpowiedzi: 14 czytaj więcej...

  • 350l - proszę o pomoc w kolejnych krokach...

    Cześć, [edit] jeśli ktoś ma gdzieś czytanie takiej ściany tekstu, a chciałby pomóc to polecam przewinięcie do stanu aktualnego pod koniec posta (wyniki wody itd) Zakładając w połowie sierpnia akwariu...

    Wyświetlenia: 8433 | Odpowiedzi: 44 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 112 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.