Masz konto na Forum?     Kupuj taniej o 3% z kodem rabatowym: forumra     
Jesteś tutaj: Serwis Forum Pielęgnacja Glony


Eleocharis



Identyfikacja i walka z glonami i sinicami.
Skuteczne metody zapobiegania. + nowy temat

05 lis 2008, 10:53 Eleocharis  (#1)  

W jednym z akwariów mam problem z eleocharisem. Porazta go i tylko jego szary nitkowaty a właściwie pierzasty glon. Mechaniczne usuwanie nie wiele daje, gdyż najczęściej wyrywa się razem z delikatną rośliną.
Czy całkowite ściecie trawki nisko pomoże?

Podłoże ADA Amazonia II, woda GH 5, KH 3, CO2, NO3 bardzo niskie, światło 98W na 128L akwarium 8h/dobę.
Obsada 25 neonów innesa, 4 małe platki, 7 galaxy, 10 maculatek i brygidek (łącznie), 11 otosków, 3 Amano.

Obrazek

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

05 lis 2008, 12:37   (#2)  

Musisz usunąć przyczynę glonów, jak ona zniknie glon sam się cofnie.
W 95% przypadków przyczyną glonów jest nieprawidłowy i nieregularny poziom co2.
Ścinać elocharisa możesz na wysokość ok 1 cm



bartf
Początkujący
 
Posty: 42
Dołączył: 07 maja 2008, 12:50
Miasto: Krynica-Zdrój

05 lis 2008, 16:57   (#3)  

dokladnie przechodze przez to samo, mechanicznie ciezko, wczoraj odsysalem wode przycinajac dziady wraz z trawa, na wysokosci ok. 1 cm, dosyc mocno ukorzeniona byla, wiec jej nie wyrywalo, natomiast ladnie ssalo to dziadostwo. od dzisiaj mam zaciemnienie calkowite z dodatkiem phyton gita i herbaty zielonej, po 3 dniach sprawdze co zostanie z akwarium.

jak uda Ci sie to wyeliminowac jakos, napisz, moze sie przyda. u mnie amano to omijaja z daleka, kosiarki to samo. a cholerstwo szybko bardzo sie rozrasta.

powodzenia i pozdrawiam,
ianek



ianek
 

05 lis 2008, 17:07   (#4)  

U mnie jedynie platki czasami to dziobią ale wydaje mi się, że dla zabawy. Też mam zamiar przyciąć i dodać herbaty. Myślałem o phyton'ie ale trochę za drogi.

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

05 lis 2008, 18:28   (#5)  

za 2 dni Ci napisze czy cokolwiek dalo zaciemnienie z phytonem, a na razie czekanie :)

pozdrawiam,
ianek



ianek
 

05 lis 2008, 23:09   (#6)  

No to zrobiłem koszenie trawy i podmianę około 50% wody. Zastanawiam się nad zaciemnieniem, ale szkoda mi elantiny, bo rośnie jak szalona a i mały henio zaczyna wypuszczać listki.

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

08 lis 2008, 21:27   (#7)  

ianek jakie efekty?

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

08 lis 2008, 22:50   (#8)  

hej,
jusz pisze, ciezki dzien. dzisiaj rano sciagnalem koc z akwarium. przed zalozeniem przycialem eleocharisa i staralem sie to dziadostwo jak najwiecej usunac recznie.

efekty: kiepskie, szczerze mowiac. nie nastapil odwrot, to na pewno. nie uroslo nic nowego, takie przynajmniej mam wrazenie.

jedynym + calego tego dzialania, jest znikniecie z przedniej szyby zielonych kropek oraz zaczal znikac brazowy osad, ktory mialem tuz nad podlozem.

ryby przezyly.

takze wlasciwie teraz nie wiem co dzialac, a Ty jak sobie radzisz? masz jakies nowe/swieze pomysly?

pozdrawiam,
ianek



ianek
 

08 lis 2008, 23:18   (#9)  

Mam zamiar zacząć robić podmianny RO plus jakiś dodatek do niej w niewielkiej ilości. Zero nawożenia, tylko CO2 i ewentualnie potas aby pomóc roślinom w pochłonięciu innych makro. Usunąć z gubsza glona mechanicznie. Dodanie rogatka i ewentualnie moczarki. Do tego zielona herbatka i ewentualnie jakieś garbniki (może szyszki olchy).

Zobaczymy czy to pomoże.

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

11 lis 2008, 01:47   (#10)  

Pomoże, pomoże... :wink: , odkurzajcie również rośliny i odmulajcie dno, jak najwięcej liści z tym...do kubła na śmieci bo one nigdy nie znikną z tych liści i będą Wam psuły nerwy swoim widokiem...Ja wycinałam nawet pojedyncze listki glośki, ale :idea: ostrożnie ze światłem przy garbnikach, nie wolno świecić pełnym oświetleniem...przypominam o mlecznych wodach...
120x40x50 - ruszyło 29.03.2008 (LT - HT) - 240l Tusi = ziemia + substraty . Koniec 10.09.2011
120x40x50 - ruszyło 10.09.2011 - Pomroczność i bocje

Avatar użytkownika

Tusia
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2272
Dołączył: 27 sty 2005, 16:05
Miasto: Rzgów

14 lis 2008, 23:51   (#11)  

hej ronin,
jak tam idzie walka? jakies postepy? cos ciekawego sie wyklulo lub cos wymysliles?

ja walcze nadal. opisalem w swoim watku. nie bede floodowal, bo pozniej mod bedzie krzyczal :twisted: ale dalej jest kiepsko :D

pozdrawiam i zycze powodzenia w walce,
ianek



ianek
 

16 lis 2008, 17:57   (#12)  

Wydaje mi się, żę o ile jescze nie wygrałem, to chociaż jestem na dobrej drodze. Jest tego paskudztwa coraz mniej na eleocharisie. Niestety dobrze trzymają się na żabienicy (3 - 4 mm włoski na brzegu liści), chociaż nie wzrastają. Podmieniam wodę co tydzień 30L na osmozę i dodaję JBL AquaDur Plus (jedną miarkę dla uzyskania kH 2). Świecę normalnie jak dotychczas 8 godzin na dobę. Dodaję do podmian szklankę zielonej herbaty (z czubatej łyżeczki liści). Na dniach dodam kilka szyszek olchowych.
Poczekam jeszcze tydzień i jak nadal nie będzie zadowalających efektów to spróbuję innych rozwiązań.

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

21 lis 2008, 10:44   (#13)  

Wydaje mi się, żę znam już przyczynę.

Niestety nie będzie łatwa do wyeliminowania. Dzisiaj rano (dla ryb środek nocy) włączyłem światło w baniaku i moim oczom ukazał pięknie wylegujący się na środku MUŁOJAD!!! Mieszkał on w zupełnie innym baniaku (kierunek dezercji pokazany na zdjęciu). Około miesiąc temu przestałem go widywać w jego domu a dużym zbiorniku zaczęło mi coś ryś podłoże i wykowyać małego heńka. Mniej więcej z tym zbiegło się pojawianie glonów na eleocharisie, pomimo stworzenia odpowiednich warunków i trzymania się zasad.

W związku z tym moje pytanie JAK SIĘ POZBYĆ TEGO DZIADA!!! nie niszcząc przy okazji aranżacji. Trzymałem go bo to fajna rybka, ale teraz ma już u mnie wyrok.

Obrazek


Dał się złapać. Schował się przy przedniej szybie i było widać mu łeb. Wyciągnołem go razem ze sporym fragmentem podłoża. Teraz szybkie posadzenie wyrwanego przez niego henia i duuuuża podmiana. Wyrok został złagodzony na dożywocie u kolegi.

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce

21 lis 2008, 17:15   (#14)  

Skąd się Tobie ta ryba tam znalazła to ja się zastanawiam... :roll: :lol: . Przeskoczyła...przepełzła :?: :?: :lol:

ronin79 napisał(a):Jakidzie walka? U mnie chwilowo zastój. glonów nie ubywa, ale też nie przybywa.

Niestety muszę usunąć z akwarium otoski. Długi czas nie mogłem dojść co mi przekopuje dno wyrywa małego heńka. Zostały tylko otoski, neony i rasborki. Zapewne to kopanie w podłożu i zruszanie go powoduje u mnie wysyp glonów. Na początku około miesiąc nie było glonów, a później pojawilu sie zaraz po pierwszych "wykopkach".


Nic się nie odzywałam bo...podejrzewanie niewinnych i grzecznych otosków o takie szaleństwa wydawało mi się co najmniej dziwne..., ale cóż różne "cuda" się zdarzają... :shock: :lol:
Musisz je przeprosić za takie straszne podejrzenia... :wink:
120x40x50 - ruszyło 29.03.2008 (LT - HT) - 240l Tusi = ziemia + substraty . Koniec 10.09.2011
120x40x50 - ruszyło 10.09.2011 - Pomroczność i bocje

Avatar użytkownika

Tusia
Z dużym doświadczeniem
 
Posty: 2272
Dołączył: 27 sty 2005, 16:05
Miasto: Rzgów

21 lis 2008, 18:03   (#15)  

Drodzy moi ,powtórze jak echo-jak najmniej eksperymentów.
Zaufajcie naturze.Na ekstremę zawsze jest czas.
Stadko wygłodzonych[2-3dni]ampularii potrafi zdziałac cuda.
Osobiście "przechowuje "je w osobnym zbiorniku-służa jako pogotowie.
Swietne śą ampularie z rodzaju Marisa,tną każdy glon-lecz na krótka metę .
Potem wybieraja zazwyczaj miękkie rośliny,więc ich gościne trzeba ograniczyc do 2-3 dni.
Wyciąg z liści buka,to nastepny naturalny środek mocno ograniczający wzrost glonow.
Chemia nie kochanka może poczekać.Cięcie roślin to zabieg kosmetyczny,osłabione tracą
cała energie na odbudowę,przez co sa pozbawione naturalnej ochrony przed glonami.

W akwariach z miękka woda ,wiele pożytku ,wnosza łupiny orzecha włoskiego.ale to temat na lato.
W nowo zalozonych akwariach ,każdy z nas walczy z jakimś "lokatorem'-to nieuniknione.
Cechą akwarystyki jest cierpliwośc .Dajmy czas,czasowi.
_______________________________________________________________________

Może to co teraz napisze zabrzmi jak herezja -nie ruszac podłoża-tego trzymam się od lat z dobrym skutkiem .
Obecne ma już 4-lata.Wiem że nie jest najpiękniejsze,ale nic za darmo.
Często nie docenia się w akwarium stref beztlenowych-wierzce mi ,robią świetną robotę .
U mnie wytworzyła sie obok ssawki filtra-nawet do niej nie zaglądam.

Avatar użytkownika

mayaca
Zaawansowany użytkownik
 
Posty: 804
Dołączył: 09 maja 2008, 20:58
Miasto: Polska -wyłącznie

21 lis 2008, 22:16   (#16)  

Co do nie dotykania podłoża to wiem. Niestety mułojad robił to zamnie i z tego powodu były problemy. trochę wiedzy na temat akwarystyki, biologii i praw natury mam, ale skoro całe działanie nie dawało efektu to zgłupiałen, a teraz już wiem dlaczego nic nie pomagało. Chemi nie stosuję, a jedynie naturalne garbniki.

Otoski przeproszone, chociaż takie niewinne to one nie są.

Avatar użytkownika

ronin79
Poznaje temat
 
Posty: 141
Dołączył: 07 gru 2007, 00:03
Miasto: Siedlce








Powiązane tematy
  • Problem z Eleocharis Parvula

    Zbiornik ma niecałe dwa tygodnie. We wtorek zauważyłem, że jedna z posadzonych kępek zaczyna marnieć, przez te kilka dni doszły kolejne. Rośliny jakby "gniją" z soczyście zielonych stały się jasnobrąz...

    Wyświetlenia: 5112 | Odpowiedzi: 17 czytaj więcej...

  • glony na eleocharis parvula

    http://img225.imageshack.us/img225/3725/35313694.jpg Co to za glony? Pojawiły się jak pewnego dnia zapominałem włączyłem co2 ale może to przypadek. Są na tyle twarde że nie da s...

    Wyświetlenia: 762 | Odpowiedzi: 0 czytaj więcej...

  • Co to jest? Jak narazie mam to tylko na Eleocharis aciculari

    Tydzień temu miałem start nowego akwarium i od samego początku rośliny, które dostałem w przesyłce od firmy Rataj były porośnięte tym glonem. Myślałem ze możne otoski sobie z tym poradzą ale to sie ci...

    Wyświetlenia: 2218 | Odpowiedzi: 15 czytaj więcej...



Recenzje

Ładowanie...

Baza wiedzy akwarystycznej


 
  Działamy od 2001 roku i wspólnie z ponad
30 tysiącami akwarystów z całej Polski zdobywamy wiedzę i dzielimy się doświadczeniem oraz informujemy o nowościach z branży
akwarystycznej.

 

Sklep firmowy

Bogata oferta ponad 300 gatunków i odmian roślin. Ponad 15 000 produktów dostępnych wysyłkowo lub do
odbioru osobistego w Krakowie (obowiązuje rezerwacja).
Punkt odbiorów: Kraków ul. Młyńska Boczna 5



Użytkownicy przeglądający ten dział: foela i 105 gości

Sklep akwarystyczny - produkty ADA (Aqua Deign Amano)
Copyright © 2001-2021 roslinyakwariowe.pl ®
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, rozpowszechnianie całości lub fragmentów strony zabronione.